male dolomity

Popularne

Blogi

FundacjaTOPR 271x62_v1

TOPR SystemMonitoringuPogody_271x62

Zagrożenie Lawinowe w Tatrach

Blogi Portalu Górskiego

Zapraszamy do lektury blogów ludzi związanych z wspinaniem, górami i podróżami.
    
    • avatar
      Marcin Yeti Tomaszewski

      Witajcie na moim blogu! Od dziś zamieszczać będę w tym miejscu przeróżne ciekawostki związane z moją górską aktywnością. Czasami wrócimy do dalszej lub jeszcze dalszej przeszłości aby wyciągnąć z niej zapomniane już, nawet przeze mnie historie. Jeśli chodzi o terazniejszość to również będę miał o czym pisać...

    Twardy reset!

    Category: Wszystkie wpisy

    Kilka dni temu mój komputer umarł. Padł dysk i prawdopodobnie większość danych została utracona. Cieszę się, że zdążyłem z wydaniem swojej książki #YETI40, która teraz stanowi mój najcenniejszy, niezniszczalny nośnik danych. Stara dobra celulozowa szkoła. Przed chwilą podłączyłem nowy sformatowany komputer do klawiatury, czysty pulpit bije po oczach i ukazuje mi wolną przestrzeń z pięknym widokiem w tle. Może teraz uda mi się wszystko poukładać, posortować, stworzyć i sformatować moje widzenie. Od dłuższego czasu czuję, że pętam się po różnych kątach, badam sufit i podłogę, szukam wyjścia z coraz mniejszego pomieszczenia, które z każdą chwilą staje się dla mnie coraz ciaśniejsze do nowej przestrzeni w moim wspinaniu. Takiego, które pozwoli mi odkryć i badać nowe sfery zarówno w górach jak i w mojej głowie. Ostatnie lata były magiczne, pokłoniłem się kilku wielkim ścianom. Najwyższy czas podnieść plecak z kamienia i ruszyć dalej.

    W trakcie mojej wędrówki po górach świata popełniłem kilka błędów, zatrzymywałem się w ślepych zaułkach z których zmuszony byłem się wycofać. Dostawałem po łapach i spadały na mnie fale krytyki. Czasem słusznej a czasem nie. Ucząc się siebie, za każdym razem szukałem odpowiedniego kierunku na swojej drodze. Tak jak na nieznanej leśnej ścieżce, która wymaga uwagi by jej nie zgubić.

    Nowa droga do której się szykuję skierowana jest na niemniej wielkie i trudne ściany, w trakcie tej podróży podam rękę wielu najwybitniejszym alpinistom polski i świata.  Jednak nie tylko w tej sferze chciałbym odnaleźć sekretne przejście z mojej dotychczasowej przestrzeni. Mam również nadzieję,  że przybiję piątkę setce lub nawet tysiącom zwykłych ludzi w młodym wieku, którzy podobnie jak ja zainspirowani swoimi autorytetami wybiorą dla siebie lepszą i ciekawszą drogę. czas splącać dług, ktory zaciągnąłem u przyjaciół, którzy pokazali mi góry...

     

    Yest!

    Category: Wszystkie wpisy

    W końcu pojawiła się na rynku moja piersza książka #YETI40 ! Co w niej znajdziecie? Na pewno skroconą historie górską Yetiego... Odartą z intymnego życia osobistego, które myślę wypełniloby kolejny ktom opowieści "o mnie". Jeszcze nie czas na takie zwierzenia dlatego skupiam się głównie na swoich górskich ścieżkach. Yeti, podobno nikt go nie widział ale wielu o nim mówi, to chyba o mnie. Na wstępie każdej rozmowy słyszę pytanie skąd wróciłem lub gdzie wyruszam :) Niełatwo jest się ze mną zobaczyć :)) Jak żyć rodzinnie nad morzem i kilka razy w roku wyruszać na krańce świata?  Myślę, że warto poszukać odpowiedzi wewnątrz książki.

    PSR 5813

    Uważny czytelnik z pewnością przeczyta między wierszami historię moich trzech małżeństw i burzliwego dzieciństwa. Dzieci, którym dedykuję #YETI40 są dla mnie inspiracją. Dzięki Wam spełniłam się, teraz Wasza kolej! Góry bywają zaborcze i bezkompromisowe dlatego krocząc swoją drogą nie raz zmuszony byłem "wybierać" i odchodzić by pozostać sobą. Wybory świadczą o nas, dlatego uważam, ze warto myśleć o sobie. Spełniając nasze marzenia stajemy się szczęśliwsi i lepsi dla innych. Marzenia się spełnia, to dobry przykład dla naszych dzieci, wymaga to jednak sporej odwagi. Zapraszam do lektury!

     

    Titanic na Eigerze.

    Category: Wszystkie wpisy

    Zapiski do książki na brudno / bez korekty... 

    ...Gdy tylko sięgnę pamięcią w przeszłość północna ściana Eigeru zawsze towarzyszyła mi w moim górskim życiu. Zakorzeniona głęboko w mojej świadomości była symbolem niedostępności oraz przerażającej mocy natury. Pierwsze uderzenie miało miejsce w 1995 roku gdy w wieku 20 lat postanowiłem przejść drogę klasyczną z Grzegorzem Mołczanem. Uwielbiałem na niego mówić " ratownik nizinny" co nie zawsze spotykało się z jego entuzjazmem. Pochodził z Bieszczad, nie miał palców u jednej ręki ale za to świetnie sobie radził w skałkach oraz w trakcie wspinaczki zimą. Grzegorz mieszka teraz w pięknym miejscu, gdzieś pod Połoninami i z pewnością do dziś wspomina naszą eskapadę na wariackich papierach. Bez odpowiedniego doświadczenia i wbrew zapowiadanym opadom śniegu wbiliśmy sie w ścianę, która po jednym dniu wspinaczki uwięziła nas na swoim terytorium. Wezwaliśmy pomoc. W trakcie kolejnych lat wspinałem się na niej wielokrotnie za każdym razem czując z tyłu głowy potrzebę pozostawienia po sobie nowej polskiej linii. Ucisk ten męczył mnie latami. W trakcie kolejnych wspinaczek odpadałem od ściany z odłamkami luźnych skał łamiąc przy tym żebra lub też przyjmowałem studzące wodne bicze. Na przestrzeni dwóch dekad moje relacje z Eigerem urosły do rangi porachunku. Od chwili gdy wraz z Tomem wytyczyliśmy na niej nową drogę rachunki uważam za wyrównane. Teraz jesteśmy kwita ściano....

     

     

    Witajcie na moim blogu!

    Category: Wszystkie wpisy

    P1060795

    Od dziś zamieszczać będę w tym miejscu przeróżne ciekawostki związane z moją górską aktywnością. Czasami wrócimy do dalszej lub jeszcze dalszej przeszłości aby wyciągnąć z niej zapomniane już, nawet przeze mnie historie. Jeśli chodzi o terazniejszość to również będę miał o czym pisać... kończe przygotowania do kolejnej wyprawy na północną scianę Eiger na której planują wraz z Tomem Ballard wytyczyć nową drogę. Oszaleję ze szczęścia gdy stanę pod tą ścianą, wyznaczenie na niej polskiej kreski zawsze było moim marzeniem. Z uwagi na życie rodzinne, zawodowe i ciągłe przemieszczanie sie po mapie świata pisać będę do Was na przysłowiowym kolanie. Wybacznie mi więc pojawiający się niekiedy stylistyczny nieład :) Zapraszam serdecznie na mój prolil FP na którym będę się starał przesyłać informację o naszych poczynaniach w ścianie.

     

    Konkurs Fotograficzny "Górski Kalendarz"