male dolomity

Popularne

Blogi

FundacjaTOPR 271x62_v1

TOPR SystemMonitoringuPogody_271x62

Statystyki

  • Artykułów: 7272
  • Odsłon artykułów: 19688010

Blogi Portalu Górskiego

Zapraszamy do lektury blogów ludzi związanych z wspinaniem, górami i podróżami.
    

    Relacja z wejścia na Khan Tengri 2017

    Category: Wszystkie wpisy

    Udało się ! Khan Tengri zdobyty !
    Wybaczcie że dopiero teraz się odzywam ale okres przed i po wyprawie miałem naprawdę gorący. Zresztą to już chyba norma w przypadku kiedy wyjeżdżam na około miesiąc zawsze mnóstwo spraw się zbiera i po powrocie wypełnia mój harmonogram po brzegi.
    Przejdźmy jednak do tego co najważniejsze. Na mój czwarty szczyt ze „Śnieżnej Pantery” udało mi się wdrapać 31 lipca. Bardzo cieszę się z tego wejścia bo ta góra szczególnie mi się podobała jeśli chodzi o  siedmiotysięczniki byłego ZSRR. Po raz pierwszy udało mi się pisać relację na bieżąco podczas trwania wyprawy. Zapraszam więc do lektury relacji dzień po dniu z ekspedycji !!

    avatar
    0
    19 wrzesień 2017, 19:08
     

    Z maluchami w Beskid Mały

    Category: Wszystkie wpisy

    Wrzesień kojarzy nam się z górami, to dobry czas na wędrówki. Jest jeszcze ciepło, ale nie upalnie. W powietrzu czuć nadchodzącą jesień.
    Tym razem wybraliśmy się do Schroniska PTTK Leskowiec. To dobre miejsce dla dzieci, które trzeba „wynieść” na górę, ale i dla tych, które już chodzą samodzielnie.

    DSC 2400

    avatar
    0
    19 wrzesień 2017, 08:24
     

    Jaskinia Dziura i Chałupa Sabały

    Category: Wszystkie wpisy

    Odpoczywając po wyprawie na Giewont i zbierając siły na pierwszy w życiu nocleg w schronisku wybrałam się na spacer do doliny Ku Dziurze i jaskini Dziura. Wycieczkę zaczeliśmy w Dolinie Strążyskiej..

    avatar
    0
    15 wrzesień 2017, 15:58
     

    Moje pierwsze Mistrzostwa Świata.

    Category: Wszystkie wpisy

    2a

     

    Prawie całą zimę spędziłam na przygotowywaniu się pod zawody, a wiosnę na start w tych zawodach. Uważam, że byłam świetnie przygotowana pod kątem boulderowym na Innsbruck, ale nie na końcu sierpnia tylko czerwca… Przez ponad miesiąc, który spędziłam w Rodellar cała siła zniknęła, a trzy tygodnie po powrocie okazały się niewystarczające na jej odbudowanie...

    avatar
    0
    13 wrzesień 2017, 22:26
     

    Zamiana ról

    Category: Wszystkie wpisy

    Pamiętam, że kiedy już jako niepełnosprawny zacząłem na powrót przemierzać tatrzańskie szlaki, wielokrotnie towarzyszyli mi moi wspaniali, starsi znajomi, wywodzący się z dawnej „braci taternickiej”, pamiętający „ludzi gór”, o których czytywałem w starych książkach i poznawałem ich na czarno-białych zdjęciach. Często zabierali mnie też na swoje imprezy – spotkania dinozaurów, oldbojów, gdzie wesołych anegdot i górskich opowieści oraz przygód nie brakowało. Pamiętam jak zaczęła wtedy od nowa kształtować się u mnie definicja „gór”, „wspinania” oraz tej całej otoczki jaka się z tym wiąże.

    Aby to wyjaśnić, muszę na chwilę cofnąć się do czasów sprzed niepełnosprawności, kiedy to Tatry stały przede mną otworem i je dość intensywnie eksplorowałem. Głównie liczyły się dla mnie wtedy „osiągnięcia sportowe” i chodziło o to żeby gdzieś wejść, zrobić zdjęcie, zejść, a świętować dopiero na dole.

    avatar
    0
    11 wrzesień 2017, 22:25
     

    Letnie igraszki z lodowcem

    Category: Wszystkie wpisy

    Od chwili, w której kończy się narciarski sezon zimowy, dla pasjonata zjazdów zaczyna się okres oczekiwania. Początkowo nadchodzi ulga, że wreszcie i to bez wyrzutów sumienia wobec swej pasji, można zająć się innymi sportami, zajęciami i tak dalej. W końcu jest czas na rower, spacery i wspinanie. Wszystko najlepiej w górach.
    Ale wraz z mijającym czasem pojawia się tęsknota za zjazdami po śniegu. W mediach społecznościowych  możecie zobaczyć zdjęcia wszystkich tych, którzy  poddają się jej i  wychodzą w narciarskim rynsztunku na łąkę (!) plażę (!!), na basen (!!!). Taki mały narciarski manifest :)

    2A2

    avatar
    0
    05 wrzesień 2017, 16:20
     

    Ból nie rani

    Category: Wszystkie wpisy

    Ponoć CHCIEĆ TO MÓC. To nie do końca prawda. Jak mówię – jak Ktoś nie ma nogi, to nie wiem jakby chciał, ale noga mu nie odrośnie. Może zrobić jednak wszystko co możliwe i jeszcze więcej by zdobyć np. profesjonalne protezy i gdzieś tam dotrzeć mimo obiektywnych problemów. CHCIEC, CHCĘ, CHCIALBYM jest zatem bardziej złożone. Siedząc w fotelu, nie robiąc nic prócz mówienia CHCĘ tak naprawdę NIE CHCESZ.

    Prawdziwe CHCIEC oznacza pracę, starania, poświęcenie, czasem wręcz świadome przyzwolenie na ból i dyskomfort. Powiem wręcz, że dla mnie osobiście ten właśnie szeroko pojęty DYSKOMFORT i WSZELKIE TRUDNOŚCI są niezwykle tutaj ważne i nadają temu wszystkiemu głębszy sens. Pokusiłbym się nawet, że są kluczowe. Większość ludzi chodzących w góry zachwyca się przede wszystkim widokami. Dla mnie również są one niezwykle istotne, ale chyba te obiektywne trudności, walka z własnym ciałem, przekraczanie tych granic wytrzymałości i robienie czegoś o ten przysłowiowy „krok dalej” są prawdziwą siłą napędową całego górskiego przedsięwzięcia.

    avatar
    0
    31 sierpień 2017, 22:54
     

    Karuzela zawodów.

    Category: Wszystkie wpisy

    Na wiosnę był fart, a w lecie pech...

    Niedawny Puchar Europy Juniorów rozegrany w austriackim Mitterdorfie (12-13 sierpnia) niestety jeszcze zmieścił się w lecie, więc kończę go na „pechowym” 13. miejscu.

    Szkoda, bo pierwszy raz na zawodach międzynarodowych czułam się świetnie jeżeli chodzi o wytrzymałość (pewnie głównie za sprawą wcześniejszego, ponadmiesięcznego pobytu w Rodellarze), ale pech chciał, że tym razem routsetter nakręcił bulderową drogę, która normalnie bardzo by mi się spodobała i nie musiałabym się martwić, że po wstawce nie będę mogła ruszać rękami ;) Na najtrudniejszym ruchu pierwszej drogi eliminacyjnej odpadło ponad 20 dziewczyn z mojej kategorii (w tym ja).

    avatar
    0
    29 sierpień 2017, 14:50
     

    Skarb Śpiących Rycerzy (06/2017)

    Category: Wszystkie wpisy

     - Hurra ! Wkońcu ! To one , wkońcu je widze ! Tatry.. ! 

    Moje oczy po roku znów ujrzały ukochane góry ,a ja krzycząc zachwycona wpatrywalam się w nie jak w obrazek.Cały rok czekałam na ten widok .. 

    avatar
    0
    22 sierpień 2017, 16:16
     

    Drogi wspinaczkowe dla małych dzieci na Jurze

    Category: Wszystkie wpisy
    Nasze patrzenie na wspinanie zmieniło się, kiedy pojawiły się dzieci. Zaczęliśmy zwracać uwagę nie tylko na samą skałę, ale i otoczenie – musi być przyjazne dla malucha. Następna analiza nastąpiła, kiedy dzieci zaczęły dzielić z nami pasję.
     
    Patrzymy na daną drogę oczami małego wspinacza. Małego wspinacza tzn. 4-5 latka, który powinien przejść drogę bez większych przeszkód, żeby się nie zrazić.
     
    IMGP5357
    avatar
    0
    17 sierpień 2017, 09:57
     

    Konkurs Fotograficzny "Górski Kalendarz"

    
    ';