11. września.

11. września.

Jestem w drodze do Trient - pogranicze Francji i Szwajcarii. Do końca zostało mi 746 km.

Konieczny był dzisiaj postój w Chamonix, gdyż wczoraj złamałem maszt od namiotu. A już zaczynałem sobie go chwalić. Udało mi się znaleźć sklep, w którym za pół darmo nabyłem letni namiocik z dwoma masztami o odpowiedniej długości. Dziś ich pierwszy test.

Warunki pogodowe są dość dobre. Z rana jest zimno, dzięki czemu szybciej się wstaje. 

Trzecia para butów po przejściu 400 km wygląda dalej jak nowa - włoskie la sportiva.

Mount blanc minąłem z północy, wschodu i południa. To mi wystarczy.

Powyżej 2000 m zaczyna pojawiać się śnieg. Winter is coming...

Zdjęcie użytkownika Via Alpina Solo 2017.

Zdjęcie użytkownika Via Alpina Solo 2017.

Zdjęcie użytkownika Via Alpina Solo 2017.

 

avatar
0
16 wrzesień 2017, 12:11
piotr zimny