Szukają mnie :)

Wydawałoby się, że sprawa artykułu na Portalu Górskim nie jest warta majątku większego niż przepisy na budowę bomby atomowej czy produkcji narkotyków. Ale pomimo żadnych starań nie udało mi się ukryć przed naszą Policją :). Drżyjcie autorzy przeowdników wspinaczkowych (o ile żyjecie :)) i twórcy stron www. Myślę, iż nawet sam TPN winien przejrzeć zasoby swojej strony. Jeżeli dojdzie do rozprawy i zapadnie wyrok wiele książek pójdzie na przemiał i wiele stron będzie musiało kasować artykuły :). Ciekawe ile już osób zaangażowano i ile kosztowało postępowanie, które zakończyło się dzwonkiem listonosza do moich drzwi i kiedy drżącymi rękoma odebrałem poniższe pismo. Trudno i te "dwa" pisma przyjmę i staniemy w szranki. Kancelaria adwokacka już zaciera ręce :). Będzie na prawdę ciekawa rozprawa mam nadzieję, ale liczymy, że zjednoczone siły jasnej strony mocy zwyciężą ....

Zaproszenie na policje:

Wezwanie na policje

 

avatar
0
19 kwiecień 2013, 10:46
Ireneusz Gosztyła