Tajemnica kamieniołomu w Rogóżce

Jaskinia Niedźwiedzia- od lat uważana za największą w całych Sudetach. Czy słusznie? Wieść niesie, że w wyrobiskach i górskich stokach Kotliny Kłodzkiej, kryją się wejścia do niezbadanego dotąd, podziemnego świata.

kamrog9


Dawno nie podrzucałem Wam żadnej nieznanej szerzej miejscówki. Czas nadrobić zaległości. Dziś zapraszam do Kotliny Kłodzkiej, w okolice miejscowości Konradów, do kamieniołomu w nieistniejącej już wsi Rogóżka. Ale uwaga! To nie jest miejsce dla każdego. Jeśli nie masz doświadczenia w poruszaniu się po niestabilnych skałach i czołganiu przez jaskiniowe zaciski to poprzestań na obejrzeniu naszej relacji z wyprawy, do ukrytej pod kamieniołomem Jaskini Na Ścianie.



W przeciwnym wypadku doczytaj tekst i pakuj sprzęt. Naprawdę warto!

Wejście do jaskini znajduje się w ścianie kamieniołomu, po lewej stronie, mniej więcej w 2/3 jego wysokości. Wejście może być pojęciem nieco na wyrost. Jest to po prostu wąska szczelina, okuta stalowymi drzwiczkami. Nie obejdzie się bez czołgania. Dalej można poruszać się w pozycji wyprostowanej.
Podrzucam plan:
plan jaskini91
Jak widać jaskinia składa się z dwóch większych komnat i kilku wąskich korytarzy, w których to możecie napotkać na zaciski, a walkę z nimi przypłacić kąpielą w mokrej glinie.
W jaskini spotkacie nietoperze i kalcytowe formy naciekowe, ale nie to jest najciekawsze. Wyobraźnię porusza tajemniczy Korytarz Nadziei. Jest to namulisko w postaci wielkiego, glinianego "korka", blokującego przejście. Co znajduje się po drugiej stronie? Nie wiadomo. Niektórzy sądzą, że kamieniołom w Rogóżce największą tajemnicę wciąż skrywa głęboko pod ziemią...

Warto wspomnieć o tym, że dawniej, po prawej stronie kamieniołomu istniała znacznie bardziej okazała, popularna wśród turystów Jaskinia w Rogóżce. Niestety w PRL nikt nie cackał się z takimi obiektami. Została zniszczona w trakcie prac wydobywczych. Czy Jaskinia Na Ścianie  i Jaskinia w Rogóżce były tak naprawdę częścią czegoś większego? To pytanie wciąż czeka na odpowiedź.

avatar
0
30 grudzień 2015, 21:59
Kajetan Wilczyński