Wspomnienie przeszłości i przygotowania do przyszłości.

Witajcie. Rozpocząłem przygotowania do kolejnego już z rzędu wyjazdu na Nange Parbat zimą. W przygotowaniach i organizacji wyprawy czynny udział bierze również Portal Górski. Poniekąd staliśmy się już stałymi partnerami, bo i w zeszłym roku wyprawa Nanga Dream również korzystała ze wsparcia portalu. W tym roku PG zaoferował bardzo solidne wsparcie sprzętowe, w postaci lin, namiotów, obuwia, kuchni, dziab, raków etc.. Organizacja tego wszystkiego to spore wyzwanie, ale też duży wydatek. Niestety po zeszłorocznej Nandze nie zostało nic prócz wspomnień, które też nie koniecznie należą do najprzyjemniejszych, bynajmniej w moim odczuciu. Natomiast, jeśli chodzi o sprzęt, to po prostu góra odcięła go od nas. Po zejściu lawiny, w której epicentrum znaleźli się Paweł Dunaj i Michał Obrycki, nie było głowy do zastanawiania się nad zbieraniem gratów, a kiedy już pojechali do szpitala podjąłem próbę wyjścia w górę (bardzo zresztą czujną, przerażająco stresogenną, bo góra ciągłe była zasypywana) w nadziei, że odzyskam kilka gratów, na szczęście szybko podjąłem decyzję o wycofaniu się i jak kolejne 40 min. pokazało była decyzja ta, bardzo słuszna.. Ze sprzętu zatem nie zostało nic. Tak czy siak to już przeszłość.

wspomnienie przeszłości


Obecnie przygotowania idą pełną parą i tradycyjnie już wszystko odbywa się w potwornym chaosie i zamieszaniu. Największym problemem są, jak to często bywa pieniądze, a właściwie ich brak. I tu pojawia się sponsor, którego z czystym sumieniem mogę nazwać najwspanialszym z wymarzonych. Tym sponsorem są ludzie, nasza społeczna akcja, totalnie niekomercyjna frakcja sponsorów, uwolniona za pomocą polakpotrafi.pl. Oczywiście nie będę ukrywał ze próby wkradania się komercji w moje skromne progi bywały, jednak gdy wyczówalem takie intencje, zdarzało się że reagowałem wręcz agresją. Nie znoszę bowiem komercji w górach jak i w moim życiu. Ta niestety zdominowała w dużym stopniu góry wysokie -co również promieniuje na mnie- ale nie tylko góry wysokie, bo i duża cześć zachodnich cywilizacji wyparła wszelakie wartości materializmem, który napędzany jest rządzą pieniądza. Bywa ze komercja nie jest tak nachalna, łapczywa, rabunkowa, wtedy łatwiej ją znieść, gdy dzieli się z jednostka biedniejszą, przejawia syndromy współodczuwania, wtedy tak, jednak, gdy nosi znamię bezlitosnej bezwzględnej, krwiopijczej, wtedy nie.
Jednak do rzeczy. Polak potrafi i ludzie, którzy uwierzyli w osiągnięcie wyznaczanego przez nas celu, stali się częścią całej wyprawy.. Oni, czyli tez Wy, cześć z was być może, a właściwie, wasze zaangażowanie, jest dla mnie osobiście zjawiskiem wręcz fenomenalnym, graniczącym z magią. Mowa również o atmosferze, która w tej naszej relacji się wytwarza, energia wyzwolona przez Nanagę, przez Was, wokół ideei. Być może w średniowieczu palono by nas na stosach, ale w dzisiejszych czasach, mam wrażenie ze potrzebna nam ta forma integracji jak nigdy. Wszystkim Wam zatem Dziękuję z całego serca.

Z informacji praktycznych. Tu na łamach portalu górskiego, jak i na czapkins/fb, będzie można śledzić przebieg wyprawy, forma transmisji pozostanie jeszcze tajemnicą. Wyprawa jest połączona z wyprawą Daniela Nardi i Elizabeth Revol .. O drodze i szczegółach wyjazdu poinformuje niebawem, to co wiadomo na ten moment to ze będzie to ściana Diamir. Która droga, kiedy dokładnie wyjazd? Szczegółowe Info wkrótce. Ściskam i pozdrawiam. 

avatar
0
18 wrzesień 2014, 20:20
Tomek Mackiewicz