Zawsze może zdarzyć się coś, co kompletnie zmieni Twoje życie

Kiedy pomyślę o całym swoim życiu – o dzieciństwie, czasach podstawówki, liceum, studiów, tych przed i po operacji, kiedy kompletnie nic nie wiedziałem o górach, kiedy wiedziałem trochę więcej i potem oraz wielu, bardzo wielu różnych sytuacjach, to często mi się to głowie nie mieści i nie mogę pojąć jak to jest, że pewne rzeczy się zadziały, a pewne osoby są tu gdzie są i robią to co robią. Mam czasem wrażenie, że los/Opatrzność się z nami bawi. Chciałem napisać, że z nami „gra”. Ale gra zakłada istnienie reguł. A w życiu codziennym ich nie ma. Możemy coś tam se planować, o czymś myśleć, ale nagle może zdarzyć się coś, co kompletnie przewróci twoje życie do góry nogami.

I to nie chodzi tylko o te złe sytuacje, nagłe wypadki, zdarzenia. Analogicznie sytuacja ma się do tych wszystkich niezaplanowanych i super pozytywnych spotkań, twórczych i kreatywnych myśli, genialnych, spektakularnych przebłysków i wielu, wielu różnych „niepisanych” epizodów w naszym życiu.

Jest jeszcze jedna, bardzo istotna sprawa:

Zdecydowana większość tych nagłych zdarzeń z początku oceniane są przez nas jako te złe, katastroficzne, przekreślające wszystko i traumatyczne. Co ciekawe jednak, że po jakimś dłuższym czasie, nawet nie tylko już nie postrzegamy ich tak źle, ale przeważnie stwierdzamy, że to właśnie one przyczyniły się do naszego rozwoju, wzrostu motywacji, wytężonej pracy, spostrzegania świata z kompletnie innej perspektywy.

Mówię konkretnie o moich operacjach i moich problemach. Jasne, że gdyby mi ktoś zaproponował ich odebranie i powrót do super sprawności bez żadnych konsekwencji, natychmiast bym się zgodził. Ale gdy miałbym poświęcić dla tego, mój aktualny światopogląd, system wartości, sposób myślenia o świecie i jego interpretację, za nic...

 

blog101 1blog101 2

 

blog101 3

 

avatar
0
14 wrzesień 2019, 13:32
Bartosz Michalak