Blogi Portalu Górskiego

Zapraszamy do lektury blogów ludzi związanych z wspinaniem, górami i podróżami.
    

    Moja Korona Ziemi – początek

    Category: Wszystkie wpisy

    Jak już pisałem, mój projekt TY TEŻ MOŻESZ ma na celu uświadomienie wszystkim dookoła, że mimo różnych problemów, jeśli się do czegoś mocno dąży, robi się to wytrwale i z zaangażowaniem można wielu, a wręcz bardzo wielu rzeczy dokonać. Mam duże problemy ruchowe i jestem niepełnosprawny. Fakt – nie wszędzie wejdę, ale nie znaczy to, że nigdzie i że mam teraz usiąść na tyłku i nic nie robić.



    Stąd pomysł na Moją Koronę Ziemi i cała idea TY TEŻ MOŻESZ. Chodzi o dotarcie pod wszystkie szczyty (łącznie z Everestem i Mt Vinsonem) należące do KZ. To karkołomne i niezwykle trudne zadanie. Nie tyko wymagające dużej sprawności fizycznej, ale i wielu zabiegów logistycznych. Łatwo zatem nie będzie. CHCĘ ZOSTAĆ PIERWSZĄ OSOBĄ NIEPEŁNOSPRAWNĄ NA ŚWIECIE, KTÓRA TEGO DOKONA. Chcę przełamywać bariery wszelkie właśnie tam gdzie są one największe w myśl zasady, że TY TEŻ MOŻESZ.

    avatar
    0
    22 sierpień 2018, 10:31
     

    Cześć, ahoj, dobrý deň!

    Category: Wszystkie wpisy

    Słowem wstępu chciałem się z wami przywitać tak więc.. Cześć! z tej strony Tulák.

    avatar
    0
    08 styczeń 2018, 19:34
     

    Hvannadalshnúkur - Islandia - zostały tylko cztery ...

    Category: Wszystkie wpisy

    Bilety do Islandii kupiliśmy niemal w ostatniej chwili, to był wyjazd zwany „rzutem na taśmę”. W dwa tygodnie ogarnęliśmy sprzęt i logistykę.

    Ten wyjazd różnił się od ostatnich, gdyż towarzyszyła nam 3 osobowa ekipa filmowa, która rejestrowała każdy krok. Kurcze życie osób sławnych musi być strasznie ciężkie, teraz to wiem z doświadczenia!

    Z Pyrzowic do Keflaviku wylecieliśmy z małymi przygodami. Udało nam się niepostrzeżenie przenieść przez kontrolę bezpieczeństwa scyzoryk, ale kara za to spotkała nas na pokładzie samolotu. Niestety, nie zafundowano nam macanki, za to opóźniono start o 1,5 godziny. Okazało się, że chłopcy z obsługi lotniska pomylili bagaże … i musieli opróżnić i ponownie zapakować luk bagażowy.

     

    Nurkowanie i góry.

    Category: Wszystkie wpisy

    Jurek: Przygotowania do (mam nadzieję) ostatniej edycji Euro Summits Adventure trwają u mnie bez przerwy. Zarówno te polegające na podkręceniu sprawności fizycznej jak i te dotyczące przemyśleń – skąd wezmę kasę? Na szczęście tym drugim martwi się też Ruda, więc stres dzielony na pół jest mniejszym stresem… jakby nie patrzeć.


    W ostatnim miesiącu wystartowałem w III Biegu Śnieżnej Pantery, miał to być kolejny marszobieg po Babiogórskim Parku Narodowym okraszony najbardziej wyszukanymi, zbereźnymi historiami z życia seksualnego Polaków, dodatkowo zakrapiany wysoko procentowym alkoholem. Cóż – patrząc na to historycznie – nie mogło być inaczej. Jakież było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że:1. Biegniemy, 2. Biegniemy dość szybko, 3. Pijemy tylko wodę, 4. Mamy zajebisty czas…
    na szczęście poziom żartu nie uległ zmianie … Bieg zakończyliśmy z czasem niewiele ponad 3 godziny. Euforia!

    17309852 1731429550481019_533206370729827019_n

     

    RETROSPEKCJA

    Category: Wszystkie wpisy

    Jurek: Euro Summits Adventure to kontynuacja Euro Peaks Chellenge, projektu, który zaczął się przy piwie, miał być niesamowity, cudowny, łatwy i szybki.
    Wszystko można o nim powiedzieć ale zdecydowanie nie to, że jest łatwy i szybki.
    4 lata, 42 szczyty europejskie, mnóstwo przewijających się ludzi, kilka nawet poważnych związków damsko-męskich, liczne skręcenia, obicia, odmrożenie twarzy, kilka poważnych zwątpień w sens działania, dziesiątki tysięcy, wydanych pieniędzy, kredyt w banku, wiele rozczarowań i kilka niesamowitych przyjaźni …
    Jeden cel – zakończyć ESA, być pierwszym na świecie człowiekiem z niepełnosprawnością wzrokową, który tego dokonał, pokazać, że można wbrew wszystkim tym, którzy wątpili. Udowodnić, że świat można oglądać nie tylko oczami, że jak się chce to wszystko można.
    5 szczytów do końca, ogromna determinacja przeplatana prozą życia codziennego, szkoła masażu do skończenia w międzyczasie, sponsorzy do pozyskania i to oczekiwanie zewsząd, że Jurek da radę …, że załatwi, że pojedzie, że … kurwa … przecież on nie widzi przeszkód …
    Tak, właśnie w ramach przygotowań do ESA pojechałem na III Bieg Śnieżnej Pantery. 23 kilometry po  Babiogórskim Parku Narodowym - pocisnęliśmy zdrowo, 3 godziny i 5 minut. Miałem nie jechać, źle się czułem po pijawkoterapii (takkk dobrze czytacie), ale Ruda mnie namówiła. No właśnie Rudaaaa …


    Ruda: Jurka spotkałam po raz pierwszy na pierwszym Biegu Śnieżnej Pantery, wiedziałam, że jest niewidomy ale zbytnio nie przywiązałam do tego faktu uwagi, byłam zaaferowana swoim startem. Minęło prawie 3 lata i postanowiłam zaangażować Jurka do projektu tak naprawdę niewiele o nim wiedząc.
    Kogo spotkałam? Chłopaka, który ma w głowie jedno wielkie wesołe miasteczko, tysiące pomysłów, ogromną wiarę w ludzi, chaos organizacyjny i zadziwiająco dojrzałe podejście do życia. Cóż, postanowiłam ten burdel ogarnąć i tak zaczęła się nasza przyjaźń, trudna ale inspirująca, przepełniona uzależnieniem od „tu i teraz”, zachłannością przeżywania ważnych chwil i wrażeniem, że jak nie teraz to kiedy?
    Kim jestem w tym projekcie? Rudym gestapowcem, który pilnuje aby Jurek nie odfrunął, a budżet spinał się, dba o poprawną polszczyznę i porządek. Przede wszystkim zaś o to aby cały świat dowiedział się o chłopaku z Prądnika Białego, który nie widzi przeszkód.

     

    Podsumowanie, które nie jest do końca podsumowaniem

    Category: Wszystkie wpisy

    Hej!

    Mój poprzedni wpis miał być moją ostatnią aktywnością na blogu w tym roku, ale że wszyscy wszystko w grudniu podsumowują, pomyślałem sobie, że też nie będę gorszy i coś w tym temacie napiszę. Z tą jednak różnicą, że to moje "podsumowanie" takim stricte podsumowaniem nie będzie i obejmuje ok. 2 lat, a nawet dłużej...

    Mógłbym tu teraz zacząć wymieniać co udało mi się dokonać, dziękować kolejnym osobom, ale tak nie będzie. Cokolwiek i kogokolwiek wyliczę, zawsze coś pominę, o kimś zapomnę, a że wszystkich traktuję mega poważnie i serdecznie to ograniczę się tylko do ogólnego:

    DZIĘKI! Polecam się na przyszłość. ;)

    avatar
    0
    20 grudzień 2016, 19:59
     

    Krótkie myśli po wycieczce w Dolinie Kościeliskiej

    Category: Wszystkie wpisy

    Kiedy tak przemierzałem Dolinę Kościeliską spłynęły na mnie dwa, niezwykle istotne pytania:

    CO SZCZEGÓLNEGO TAKIEGO WYDARZYŁO SIĘ W TYM ROKU, ŻE MOGĘ ŚMIAŁO POWIEDZIEĆ, ŻE BYŁ UDANY?

    A MOŻE BYŁO TO TYLKO KOLEJNE I NASTĘPNE, ZWYCZAJNE 365 DNI, KTÓRE NAWET NIE SĄ WARTE TEGO ŻEBY SIĘ ZDARZYŁY?

    Za 3 tygodnie Sylwester. Ludzie będą pić, świętować, bawić się, witać Nowy Rok, leczyć kaca 1 stycznia. Oki. Nie mam nic przeciwko. Sam, ogólnie uwielbiam towarzystwo, szaleństwo, śmiech, rozrywkę itd.

    Ale jeśli kolejna sylwestrowa noc upłynie na składaniu PUSTYCH obietnic i postanowień, o których za chwilę się zapomni i ani chwili nie poświęcimy sobie na "podsumowanie" tego, co wydarzyło się w 2016 r. (bo nie ma czasu, bo znajomi czekają z następną "kolejką"), to ja z takiej imprezy wychodzę.

    avatar
    0
    10 grudzień 2016, 12:03
     

    Jak przygotować się kondycyjnie aby zdobywać góry wysokie?

    Category: Wszystkie wpisy

    [Szczepan]
    Witajcie, aktualni i przyszli wspinacze i wspinaczki wysokogórskie! :)

    Jak przygotować się kondycyjnie aby zdobywać wysokie góry (np. z Korony Ziemi lub inne np. Alpy, Andy)?

    Poniżej zebrałem kilka rad jak ja przygotowuję się do wypraw. Z mojego, praktycznego doświadczenia. Nie urodziłem się z super genami Achillesa ale myślę ze coś tam nadrabiam pracowitością. W ostatnich 2 latach wybiegałem mniej więcej 3 ultramaratony, 4 maratony, około 15 półmaratonów i sporo innych biegów. Mówiąc wprost napieram dużo i ciężko, głównie po to aby mieć siły w górach wysokich.

    avatar
    0
    01 grudzień 2016, 14:35
     

    KILIMANDŻARO 2016

    Category: Wszystkie wpisy

          Kilimandżaro to najwyższa góra Czarnego Lądu i  chyba najwyższa wolnostojąca góra na świecie. Ale z cała pewnością nie najtrudniejsza, pomimo, że jej wysokość wynosi 5895 m n.p.m. Kiedyś była pokryta śnieżno-lodową pokrywą, która niestety znika w oczach. Szacuje się,  że w najbliższych latach zniknie całkowicie. Zdobycie Kilimandżaro nie wymaga specjalnych umiejętności, najprostsza droga- Marangu Route nie przedstawia żadnych trudności technicznych dla średnio zawansowanego turysty górskiego. W tej sytuacji, kluczem do zdobycia góry staje się właściwa aklimatyzacja.


    Kilimandżaro to moja trzecia góra w drodze po Koronę Ziemi. Z powodów ekonomicznych zdecydowałem się na trekking 5 dniowy wspomnianą wyżej drogą Marangu Route (zwaną również Coca-Cola Route z racji jej popularności). 

    P1010036

    avatar
    0
    13 listopad 2016, 16:41
     

    Śnieżka

    Category: Wszystkie wpisy

    Ostatnio w weekend byłem ze znajomymi z "Razem Na Szczyty" na Śnieżce. I po raz kolejny (już kilkakrotnie o tym wspominałem) zastanawiała mnie cała ta sytuacja, logika i opłacalność takiego wyjazdu. O co mi chodzi? Już mówię. Dosyć często podczas tych dwóch dni myślałem: CO JA TU ROBIĘ i OGÓLNIE CO WŁAŚCIWIE SPRAWIA, ŻE TAK BARDZO LUBIĘ GÓRY I PRZEBYWANIE TAM...

    Bo czy można racjonalnie wytłumaczyć fakt, że wstaje się bladym świtem w sobotę w domu, jedzie kilka godzin autem do Karpacza, wchodzi się na Śnieżkę mając obiektywne problemy z poruszaniem, zdziera się paznokcie z palców u nóg, śpi gdzieś w schronisku, je średnio dobre jedzenie i po tym wszystkim wraca się w niedzielę znów do Łodzi. I pytanie brzmi: czy to wszystko ma sens?

    avatar
    0
    18 sierpień 2016, 18:55
     

    Konkurs Fotograficzny "Górski Kalendarz"

    male dolomity

    logo biale_proste2

    Popularne

    Blogi

    FundacjaTOPR 271x62_v1

    TOPR SystemMonitoringuPogody_271x62

    Statystyki

    • Artykułów: 8961
    • Odsłon artykułów: 24848358
    
    ';