messageDenali (Mc Kinley) - maj/czerwiec 2017
Mancipanto ()
29 lut 2016 - 17:31:10
avatar
Witam,

Poszukuję chętnych do wyprawy wysokogórskiej. Moim celem jest wejście na szczyt Denali 6194 m n.p.m. (nazywany jeszcze w Polsce Mc. Kinley) drogą West Buttress. Wyprawa zaczęłaby się w maju 2017 roku (dzień do wyboru - raczej proponuję rozpoczęcie po 20-stym maja) ze względu na największe prawdopodobieństwo trafienia dobrych warunków pogodowych. Do wyjazdu konieczna jest wiza amerykańska oraz uzyskanie pozwolenia na wejście na szczyt, które załatwia się minimum na dwa miesiące przed planowaną akcją górską. Wylot pasuje mi z dowolnego miejsca w Polsce (wybieram lot do Anchorage, gdzie dalej skorzystamy z miejscowego autobusu do Talkeetny). Na miejscu przejdziemy obowiązkowe szkolenie ze strażnikiem Parku Narodowego Denali, dotyczące bezpieczeństwa oraz zasad zachowania się na terenie parku, po czym zarezerwujemy awionetkę, która wyląduje na lodowcu Kahiltna. Stamtąd rozpoczynamy całą akcję górską. Trzeba pamiętać, że nasz ładunek wynosimy za pomocą plecaka oraz sań (to najbardziej popularna metoda stosowana na tej górze). Sanie dostajemy od firmy obsługującej loty na lodowiec. Sprzęt górski typu raki lub czekan wypożyczymy w Anchorage ze względu na ograniczenia związane z bagażem w samolocie. Awionetka zabiera maksymalnie 56kg ładunku/osobę. Trzeba pamiętać, że w tym czasie w wyższych partiach góry temperatura zwykle wynosi -25’C do -30’C, ale zdarzały się dni zimniejsze nawet do -45’C. Trzeba być przygotowanym pod względem sprzętowym na silne mrozy, żeby nie nabawić się odmrożeń. Na górę nie wchodzimy za wszelką cenę, ale ze zdrowym rozsądkiem. Koszt całej wyprawy przewiduję na około 9 000 – 10 000zł. Najdroższa jest awionetka (585 $ w obie strony), praz pozwolenie na wejście na górę (300 $). Z dodatkowego sprzętu warto zaopatrzyć się w porządną kuchenkę do przetapiania śniegu w niskich temperaturach.
Niedogodności:
- na szczycie, pomimo wysokości, oddychamy takim samym rozrzedzonym powietrzem, jak w Himalajach na wysokości 6900 m n.p.m.,
- różnica stref czasowych wynosi -10h względem Polski, co oznacza, że przez pierwsze kilka dni w ciągu południa będziemy zasypiać,
- w czasie naszej wyprawy słońce będzie zachodzić po północy, a wschodzić już po 4.00 nad ranem, przez co nie będziemy mieli nocy (będzie nam trudno zasnąć w słońcu) – takie zjawisko wynika z położenia góry ponad sześćdziesiątym trzecim równoleżnikiem szerokości geograficznej,
- góra z racji swojego położenia jest wietrzna,
- spanie przy ujemnych temperaturach tylko i wyłącznie w namiotach, które ze sobą zabierzemy,
- możliwość ciągłego załamania pogody na tydzień (potrzeba pozytywnego nastawienia, żeby w razie załamania pogody potrafić przeczekać tydzień w namiocie nie tracąc zapału).

Posiadam bardzo duże doświadczenie w dziedzinie przewidywania pogody w terenie, z czego korzystam w wysokich górach (zajmuję się na co dzień badaniem pogody i klimatu od 17 lat analizując wiele różnych parametrów). Przykłady wykorzystania tej wiedzy w praktyce: (wejście na Kazbek 5047m n.p.m.- relacja: http://goryszlaki.blogspot.com/2016/03/kazbek-5047-m-npm-gruzja-18-28062014.html lub wejście na Dom 4545m n.p.m. – relacja: http://goryszlaki.blogspot.com/2016/06/dom-4545-m-npm-alpy-19-28062013.html).
Moje dotychczasowe doświadczenie górskie to:
- Elbrus 5642 m n.p.m. – Rosja, Kaukaz (2014)
- Kazbek 5047 m n.p.m. – Gruzja, Kaukaz (2014)
- 3 tygodnie Tour de Mont Blanc plus wejście na szczyt Mt. Blanc 4810 m n.p.m. – Francja, Alpy (2010)
- 3 tygodnie na Monte Rosa w 2012 roku (wchodzenie na 10 najwyższych szczytów Europy cz. 1, w tym Dufourspitze 4632 m n.p.m. i Nordend 4609 m n.p.m. inną drogą) – Szwajcaria, Alpy (2012)
- 3 tygodnie na Monte Rosa w 2013 roku (wchodzenie na 10 najwyższych szczytów Europy cz. 2, w tym Dom 4545m n.p.m. granią Festigrat i Punta Gnifetti/Signalkuppe 4554 m n.p.m. od strony szwajcarskiej bardzo uszczelinionym lodowcem) – Szwajcaria, Alpy (2013)
- samotne przejście 1047km w 30 dni od granicy z Ukrainą do granicy z Niemcami przez większość pasm górskich w Polsce (9 maja - 8 czerwca 2009)
- Tatry Słowackie - 18 dwutysięczników w 7 dni wędrując od wschodu do zachodu słońca każdego dnia (16-22 sierpnia 2009)
- Rysy zimą – samotne wejścia (marzec 2008 i luty 2015),
- wszystkie dwutysięczniki dostępne turystycznie w Tatrach Polskich (2007)
- Pierwszy kontakt z górami - samotne przejście 210km (10 dni) od Rabki-Zdrój do Ustronia przez różne góry z noclegami w lasach (1-10 sierpnia 2006)
- Żabi Niżny, Miedziane i Opalone dzięki pozwoleniom TPN (wrzesień 2013)
- Rysy – Tatrzańska Jaworzyna (granią Tatr Wysokich Słowackich, między innymi przez Czerwoną Ławkę, w tym wejście na szczyt Rysów o godzinie 3.20 w nocy) - czyli samotny dwudniowy rajd po 18h ciągłej wędrówki w Tatrach polskich i słowackich (22-23 sierpnia 2011).

W razie zainteresowania proszę pisać na maila michalklis@wp.pl.

Pozdrawiam,
Michał Klisowski



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2016-09-24 11:15 przez Mancipanto.


Temat Odsłon Napisane przez Wysłane
messageDenali (Mc Kinley) - maj/czerwiec 2017 3699 Mancipanto 2016-02-29 17:31
messageRe: Denali (Mc Kinley) - maj/czerwiec 2017 1797 Irek 2016-03-22 15:08


Forum Portalu Górskiego - portalgorski.pl - Statystyka forum

Globalna
Wątki: 2,854, Posty: 21,255, Użytkownicy: 6,758.
Ostatnio zarejestrowany: Pj22.

To forum
Wątki: 116, Posty: 157.

Uwaga: publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników strony. Portal Górski www.portalgorski.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.