male dolomity

Popularne

Blogi

FundacjaTOPR 271x62_v1

TOPR SystemMonitoringuPogody_271x62

Statystyki

  • Artykułów: 7167
  • Odsłon artykułów: 19299849

Jak to jest z tym górskim "hejtem"?

Kategoria: Artykuły / Felietony

W okresie świąteczno-noworocznym tym razem odwiedziłem Karkonosze. Pogoda była wprost wymarzona, stąd oczywistym celem wędrówki stała się Śnieżka.

Pierwsza reakcja po wejściu na szczyt: „matko, ile tu ludzi”. Po chwili zrozumiałem jednak, że owszem, mogę narzekać na fakt, że jest tak tłumnie, ale nie mogę mieć pretensji do ludzi! Każdy ma prawo sobie iść na Śnieżkę albo na nią wjechać i tyle.

Piszę to w kontekście tego, co dzieje się w Tatrach w lipcu i sierpniu. W Tatrach i w Internecie. Tłumy ludzi, korzystając z wakacji i dobrych warunków, jadą do Zakopanego i okupują tatrzańskie szlaki. I natychmiast w Internecie pojawia się nagonka na takich turystów – że oto dzicz przyjechała w góry, że nieodpowiedzialni, że idą w trampkach na Giewont itd.

Autorami owej nagonki są osoby uważające się za znawców gór i, nie wiedzieć czemu, uzurpujące sobie większe prawo do Tatr od innych. A przecież taternik z Zakopanego ma takie samo prawo do tatrzańskich szlaków jak szewc ze Szczecina!

To prawda, że często taki przeciętny turysta jest nieprzygotowany, nie ma odpowiedniego sprzętu itd. Ale trudno – ma do tego prawo. I lepiej go chyba uświadomić, że na Rysy powinno się iść w porządnych górskich butach, niż „hejtować”. Bo to nic nie daje.

No poza tym, że można się dowartościować, podleczyć swoje ego. Cóż, pycha jest zawsze o krok przed upadkiem.

Zimą z kolei szerokim echem odbijają się słynne akcje ratunkowe na drodze do Morskiego Oka. Grupa zaskoczonych turystów nagle stwierdza, że robi się ciemno, zimno, a do domu daleko. I bezwstydnie wykręca numer do wszelkich służb ratunkowych. Cóż, nie wystawiają o sobie najlepszego świadectwa. Skrajna głupota i nieodpowiedzialność, bez dwóch zdań. I rzeczywiście – trudno przejść obok takich wydarzeń obojętnie. Niemniej trzysta komentarzy jeden pod drugim, typu: „lenie śmierdzące z miasta”, „niech idą bezmózgi do Palenicy po kolanach” itd. – to na pewno nie jest rozsądna, dojrzała reakcja.

Zdumiewające, że ludzie mają tak dużą potrzebę krytyki. Pal licho, gdyby była ona konstruktywna. Ale w wielu przypadkach przybiera ona postać klasycznego „hejtu” i z kolei nie wystawia najlepszego świadectwa pasjonatom gór. Można odnieść wrażenie, że niektórzy wręcz czekają na tego typu doniesienia jak te z Morskiego Oka, by móc kogoś zmieszać z błotem.

Mówi się, że góry uczą pokory. A „pokora rodzi olbrzymów”. Pamiętajmy o tym ;)

Jakub Jąder

Jak to jest z tym górskim

Komentarze

  • bada

    bada

    (11.1.2017 18:34)
    Jak to jest z tym górskim "hejtem"?
    Zgadzam się.Coś w tym musi być,że niektórzy czerpią wręcz przyjemność z opluwania rodaków na każdym ķroku.I to zarówno wtedy jak osiągną sukces a także wtedy, kiedy im coś nie wyjdzie.Myślę,że sami mają jakieś braki,jakieś dziury emocjonalne i zapewniają je w ten sposób.A tak po ludzku,to poprostu chyba nikogo nie lubią. [...]
    odpowiedzi (0)
  •  

Dodaj komentarz


Konkurs Fotograficzny "Górski Kalendarz"


';