Jak zadbać o swoje wspinaczkowe bezpieczeństwo

Kategoria: Wspinanie / Skały

Całkiem niedawno doszło do śmiertelnego wypadku na ścianie wspinaczkowej w Tarnowskich Górach. Najprawdopodobniej wspinacz źle zawiązał ósemkę przy uprzęży. Ku przestrodze przypominamy, o czym warto pamiętać podczas przebywania na sztucznej ścianie.

Niestety wypadki na ścianach wspinaczkowych i w skałach się zdarzają. Raczej rzadko i przeważnie nie są śmiertelne, ale jednak. Bywa, że nawet najbardziej doświadczeni wspinacze zapominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Dlatego przypominają o tym instruktorzy wspinania, portale wspinaczkowe, a także kampanie społeczne. Na ściankach, w pismach branżowych czy w sklepach outdoorowych pojawiają się ulotki, plakaty oraz naklejki promujące bezpieczeństwo wspinaczkowe. My też postanowiliśmy przypomnieć wszystkim doświadczonym i niedoświadczonym o tym, co wpływa na nasze wspinaczkowe bezpieczeństwo.

Zawsze zawiązuj węzeł na końcu linyZawsze zawiązuj węzeł na końcu liny

Sprawdzaj
Pierwsze, co każdy przyszły wspinacz usłyszy podczas szkolenia wprowadzającego to: sprawdzajcie się! Przed rozpoczęciem wspinania asekurujący oraz wspinający się powinni sprawdzić wszystko dokładnie – nawet kilka razy.

Po przywiązaniu się liną do uprzęży sprawdź dokładnie węzeł! Wymagaj tego także od swojego asekuranta. Niech on również sprawdzi Twój węzeł, bo co dwie pary oczu to nie jedna. Sprawdzaj też przyrząd asekurującego. Zobacz, czy na pewno znajduje się w uprzęży, czy karabinek został zakręcony i czy lina znajduje się na pewno w tych otworach, w których powinna się znaleźć.

Sprawdzanie jest na tyle skuteczne, że na przykład na niemieckich ścianach wspinaczkowych prowadzona była kampania pod hasłem: „Gdy sprawdzasz partnera, on nie umiera”. Uruchomiona została przez Deutscher Alpenverein (DAV), czyli Niemiecki Związek Alpinistyczny.

Celem kampanii było przypomnienie wspinaczom, że wzajemne sprawdzanie sprzętu i węzłów jest po prostu niezbędne. – Z badań wiemy, że każdemu z sześciu śmiertelnych wypadków, które miały miejsce w ostatnich 15 latach na niemieckich ścianach można byłoby zapobiec dzięki wzajemnej kontroli partnerów – mówił po uruchomieniu akcji ekspert DAV, Elias Hitthaler.

Zawsze zawiązuj węzeł na końcu liny
Węzeł na końcu liny należy zawiązać nawet wtedy, kiedy droga do pokonania ma 12 metrów, a nasza lina 70 metrów. Po pierwsze może nam to uratować życie, a po drugie to dobry nawyk, który warto pielęgnować.

Ciekawym i polecanym rozwiązaniem są także płachty na linę. Można je kupić w każdym sklepie ze sprzętem wspinaczkowym, a najczęściej są one po prostu częścią torby do przenoszenia liny. Takie płachty mają na rogach pętle, do których można przywiązać linę. Jeśli przywiązywanie liny do płachty wejdzie nam w nawyk, to jesteśmy szczęśliwymi i bezpiecznymi wspinaczami.

Nieważne jest czy wspinasz się na wędkę czy z dolną asekuracją – węzeł na końcu liny to podstawa! Zdarza się przecież (to raczej w skałach), że w przewodniku wspinaczkowym jest napisane, iż droga ma 35 metrów, a w trakcie zjazdu okazuje się, że lina 70 m jest za krótka. Węzeł ratuje nas przed poważną kontuzją, a może nawet uratować życie.

W celu uświadamiania ludzi, że węzeł jest ważny w lutym 2016 roku w Polsce ruszyła kampania z hasłami: „Kończę bezpiecznie” i „Rozwiązaniem jest wiązanie”. Ambasadorami akcji są znani polscy wspinacze: Łukasz Dudek, Karolina Ośka, Katarzyna Ekwińska, Janusz Gołąb i Dariusz Porada. Na stronie 8a.pl/8academy pojawiły się artykuły dotyczące wspinaczkowego bezpieczeństwa, na ścianach wspinaczkowych i w sklepach turystycznych można było odebrać naklejki z hasłem akcji. Z kolei Łukasz Dudek w specjalnie wyprodukowanych do internetu filmach tłumaczył dlaczego wiązanie węzła na końcu liny jest ważne.

– Podczas wspinaczki może okazać się, że mamy zbyt krótką linę. Gdy na jej końcu nie ma węzła podczas opuszczania lina przejdzie przez przyrząd asekuracyjny, wyślizgnie nam się z rąk, a wspinacz spadnie do podstawy ściany. Dlatego apeluje do wszystkich: sprawdzajcie węzeł na końcu liny! – tłumaczył, Łukasz Dudek.

Nie przechodź pod wspinającymi sięNie przechodź pod wspinającymi się

Nie przekraczaj czerwonej linii
Na większości ścian wspinaczkowych na czerwono (czasami na biało) zaznaczona jest linia 3 metrów. Nie warto ryzykować i przekraczać tej linii bez asekuracji np. podczas rozgrzewkowych obwodów. Prawdopodobnie życia nie stracimy spadając z czterech metrów, ale ryzyko kontuzji czy złamania, które unieruchomi nas na dłuższy czas, jest duże.

Nie przechodź pod wspinającymi się
Zwłaszcza na boulderowni, ale nie tylko, zdarza się, że ktoś przechodzi po materacu pod człowiekiem, który właśnie się wspina i jest skupiony na trudnych przechwytach. Jeśli boulderowiec odpadnie, to spadnie na osobę maszerującą przez materac. Wszyscy wiemy, że taka sytuacja może skończyć się tragiczną kontuzją.

Podobnie sytuacja wygląda na ścianie. Człowiek wspina się z dolną asekuracją, jest przy pierwszej wpince, a pod nim ktoś zaczął rozgrzewkowe obwody. W takiej sytuacji wspinacz nie patrzy w dół, nie zastanawia się, po prostu się wspina. W momencie, w którym odpadnie od ściany spada na osobę pod nim przechodzącą. Taki upadek może skończyć się groźnie.

Zachęcamy też wspinających się rodziców, którzy na trening przychodzą z dziećmi, pilnujecie swoich maluchów. Spotkanie umięśnionego boulderowca ważącego ponad 70 kg ze szkrabem ważącym 15 kg może być tragiczne w skutkach. Dlatego czekajmy do momentu, w którym ktoś zeskoczy z balda, a na ścianie do momentu, w którym będzie się znajdował na wysokości trzeciego ekspresa. Nie trzeba chyba tłumaczyć, że lepiej chwilę poczekać niż złamać nogę.

Bądź czujny i skupiony
Wspinanie to nie tylko sport. Ważny jest także aspekt towarzyski. Przyjście na ścianę, to również czas, w którym spotykamy znajomych. Wiadomo, że trzeba pogadać o tym, kto jaką cyfrę ostatnio zrobił, że te nowe drogi, to słabo nakręcili i że znajomy znajomego nabawił się kontuzji pleców. To też jest ważne i nikt nie mówi, że na ściance nie można pogadać, ale…

Nie rozmawiajcie podczas przygotowania do wstawienia się w drogę! Chwila nieuwagi wystarczy, żeby źle zawiązać ósemkę albo nie wpiąć przyrządu do uprzęży. Skupcie się na tym, zróbcie to dokładnie, sprawdźcie, a potem pogadacie.

Asekurujesz? Skup się nie tym! Nie rozglądaj się dookoła, nie gadaj, nie jedz batoników, bo to rozprasza Twoją uwagę i nagle może się okazać, że odpadający wspinacz miał tyle luzu, że niestety doleciał do ziemi. Konsekwencje mogą być tragiczne.

Dodatkowo sytuacja, w której asekurant rozmawia, rozgląda się, nie słucha wspinacza zmniejsza komfort wspinającego się. Człowiek zamiast skupić się na trudnych przechwytach zastanawia się: czy on wyłapie mój lot?

Dobrze przygotuj linęDobrze przygotuj linę

Przygotuj linę
Niby oczywiste, a wielu nawet bardzo doświadczonym wspinaczom zdarza się o tym zapomnieć albo to zignorować. Wspinacz idzie do góry, a w oczach asekuranta widać przerażenie, bo lina coraz bardziej splątana i coraz trudniej ją wydawać. Nikt nie chce usłyszeć podczas życiowego OSa: „yyyy chyba musisz zjechać” albo „doooobrze stoisz? Trzymasz się?”.

Nie jesteście pewni czy z liną wszystko w porządku i czy nie jest splątana? Przewińcie ją, przygotujcie i nie zastanawiajcie się. Asekurant skupiający się na rozplątywaniu liny zamiast na asekuracji, to nie jest nic dobrego.

Zachowaj ostrożność i zdrowy rozsądek
Większość zasad bezpieczeństwa obowiązujący na ścianie obowiązuje także w skałach. W terenie skałkowym pojawia się kilka dodatkowych zasad, o których na ścianie pamiętać nie musimy, bo np. na panelu nie grozi nam kruchy teren i stare stanowisko zjazdowe.

Najważniejsze jest, niezależnie od tego gdzie się wspinamy, żeby zachować zdrowy rozsądek i skupiać się na tym, co robimy. Bądźmy też otwarci na mądre uwagi oraz rozwiązania. Przy zachowaniu ostrożności wspinanie staje się przyjemne i bezpieczniejsze od jazdy samochodem.  

Matylda Młocka

Źródła:
http://8a.pl/8academy/zasady-bezpieczenstwa-na-sciance-wspinaczkowej/
http://8a.pl/8academy/koncze-bezpiecznie/

Komentarze

  • Brak komentarzy...

    Dodaj komentarz


    Konkurs Fotograficzny "Górski Kalendarz"

    male dolomity

    logo biale_proste2

    Popularne

    Blogi

    FundacjaTOPR 271x62_v1

    TOPR SystemMonitoringuPogody_271x62

    Statystyki

    • Artykułów: 9584
    • Odsłon artykułów: 26126185
    
    ';