A tymczasem w Tatrach (09.08.2018)

Kategoria: Turystyka górska / Warunki

Po średniej i deszczowej pogodzie w lipcu, sierpień „nadrabia zaległości”. Turystów na szlakach coraz więcej, ciężko na parkingach znaleźć jakieś wolne miejsce. I choć prognozy na najbliższe dni dopuszczają, że w Tatrach może przelotnie popadać deszcz, ogólnie jednak warunki na szlakach są dobre.

Chociaż na niektórych odcinkach leśnych bywa czasem mokro i błotniście. I właśnie – po niedawnych burzach i fatalnej aurze wiele szlaków oraz mostków zostało zniszczonych. Bezzwłocznie przystąpiono do remontów i wszelkich napraw. Obecnie sytuacja wróciła do norm. Mimo to TPN przypomina, by przed wyruszeniem na szlak zapoznać się z aktualnym komunikatem turystycznym. Wszelkie aktualności dostępne są także w informacji turystycznej TPN (ul. Chałubińskiego 42 a, Zakopane, tel. 18 20 23 300, e-mail Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript. ). Dotyczy to także jaskiń, szczególnie Jaskini Mroźnej, która na skutek opadów może być czasowo zamykana.

Jak pokazują też obserwacje przyrodnicze, taki tłok, nagromadzenie ludzi w jednym miejscu, rozmaite zapachy, krzyki, wrzaski itd. na szczęście nie mają aż tak diametralnie destrukcyjnego wpływu na tatrzańską faunę i florę. Zarówno występujące w Tatrach gatunki zwierząt i roślin mają się dosyć dobrze. Po raz kolejny jednak upomina się wszelkich turystów aby nie dokarmiali, nie wołali i nie straszyli napotkanych tu dzikich zwierząt. W końcu to ich rodzime, naturalne środowisko, a człowiek jest tu intruzem i nieproszonym gościem. Uszanujmy to!

Wysokie temperatury w ostatnim czasie sprzyjały dekoncentracji, odwodnieniu, zmęczeniu i problemom kardiologicznym. Dochodziło też, jak zwykle zresztą, do paru kontuzji kończyn (mniej poważnych i tych groźniejszych). Ważne, aby w te upalne dni szczególnie, idąc na wycieczkę mieć ze sobą odpowiednią ilość wody i regularnie ją uzupełniać. W momencie kiedy odczuwamy pragnienie to znak, że w pewnym sensie nasz organizm poczuł dyskomfort i jest trochę już odwodniony. Chodzi zatem o to, żeby pić zanim się nam zachce pić w myśl zasady, „że lepiej zapobiegać niż leczyć”.

I jeszcze jedno. W dniu 11 sierpnia 1994 roku o godz. 13.17 miało miejsce najtragiczniejsze zdarzenie w historii polskiego ratownictwa górskiego. W czasie pełnienia czynności ratowniczych w katastrofie śmigłowca ratowniczego Sokół w Dolinie Olczyskiej śmierć ponieśli ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego:
- Janusz Kubica,
- Stanisław Mateja,
oraz ratownicy - piloci:
-Bogusław Arendarczyk,
-Janusz Rybicki.

Zbliża się 24. rocznica tej tragedii i warto o tym pamiętać. Wszyscy bowiem ratownicy górscy to wspaniali, odważni i właściwie dokonujący na co dzień rzeczy niemożliwych ludzi. Niejednokrotnie podejmują się oni działań z narażeniem własnego zdrowia i życia. Pamiętajmy o tym!

Zdjęcie z bazy zdjęć PG: fot. Łukasz Francuz
Zdjęcie z bazy zdjęć PG: fot. Łukasz Francuz

Bartek Michalak

Źródła:
- www.topr.pl
- tpn.pl
- Tygodnik Podhalański
- Internet (ogólnie)

Komentarze

  • Brak komentarzy...

    Dodaj komentarz


    Konkurs Fotograficzny "Górski Kalendarz"

    male dolomity

    logo biale_proste2

    Popularne

    Blogi

    FundacjaTOPR 271x62_v1

    TOPR SystemMonitoringuPogody_271x62

    Statystyki

    • Artykułów: 8610
    • Odsłon artykułów: 24215285
    
    ';