Trzydzieści lat temu, a dokładnie 12 lutego 1985 roku, Maciej Berbeka i Maciej Pawlikowski dokonali pierwszego zimowego wejścia na Czo Oju. To ośmiotysięcznik położony w głównej grani Himalajów Wysokich, na północny zachód od Mount Everestu.


Czo Oju lub też Cho Oyu (8201 m n.p.m.) jest uważany za najłatwiejszy ze wszystkich czternastu ośmiotysięczników. Siłą rzeczy nie dochodzi tam także do wielu wypadków śmiertelnych.

Zachodnia ściana Czo Oju wyrasta z lodowca Gyabrag, a północna z lodowca Palung. Najbardziej rozpoznawalną formacją jest trzykilometrowa południowo-wschodnia ściana wznosząca się ponad lodowcem Lungsampa. I robi takie wrażenie, że dostrzegli ją już w 1921 roku uczestnicy pierwszej wyprawy na Mount Everest.

Nazwa

Co oznacza nazwa Cho Oyu? Tego dokładnie nie wiadomo. W języku tybetańskim tłumaczona jest jako Turkusowa Bogini od skrótu słów: Chomo - bogini i yu- turkus. Są też tacy, którzy twierdzą, że właściwą nazwą szczytu jest Cha-i-u, co oznacza Głowę Boga.

Na początku Indyjska Służba Topograficzna nie przypisała Czo Oju żadnego numeru. Wydawało się bowiem, że góra jest dużo niższa w porównaniu z widocznymi na horyzoncie gigantami, zaczynając od Makalu a na Dhaulagiri kończąc. Później szczyt ten oznaczono numerem T45, a potem doczekał się swojej nazwy.

Historia zdobywania

Pierwsza próba zdobywania szczytu miała miejsce w 1952 roku. Angielskiej wyprawie Erica Shimptona nie udało się osiągnąć celu ze względu na trudną do przekroczenia lodową barierę.
Góra została zdobyta dwa lata później. Pierwsi na szczycie Czo Oju byli Austriacy Herbert Tichy i Sepp Jöchler oraz Pasang Dawa Lama z Nepalu. Stanęli na wierzchołku 19 października 1954 roku o godzinie 15:00. Ekspedycja wyruszyła z lodowca Gyabrag drogą od północnego-zachodu.

Pasang Dawa Lama, Herbert Tichy i Sepp Jochler, pierwsi zdobywcy Cho Oyu. Źródło: www.markhorrell.comPasang Dawa Lama, Herbert Tichy i Sepp Jochler, pierwsi zdobywcy Cho Oyu. Źródło: www.markhorrell.com

– W końcu, po wielu trudnościach, szczyt został zdobyty. Przez ostatnie dziewięć godzin walczyliśmy z górą (…) ryzykowaliśmy własne życie. Czy szczyt jest, po tym wszystkim, prawdziwą nagrodą? Oczywiście, tak! Nie robiliśmy tego dla sławy, ale po to, żeby zyskać w górze przyjaciela i być tak blisko nieba – mówił, po zdobyciu szczytu, Sepp Jöchler.

Po raz pierwszy zimą na szczycie stanęli Polacy. Zdobyli Czo Oju 12 lutego 1985 roku, nową drogą, południowo- wschodnim filarem. Odbyło się to w ramach wyprawy polsko-kanadyjskiej pod kierownictwem Andrzeja Zawady.

Szczyt zdobyli Maciej Berbeka i Maciej Pawlikowski. Było to jednocześnie pierwsze polskie wejście na Czo Oju. Pawlikowski, od 1976 roku, zawodowy ratownik TOPR, zdobył wtedy swój pierwszy ośmiotysięcznik. Dla Berbeki był to drugi ośmiotysięczny szczyt zdobyty zimą. Pierwszym, w styczniu 1984, było Manaslu (zdobyte wspólnie z Ryszardem Gajewskim).

– Kiedy rok potem byłem ponownie na szczycie Czo Oju od strony zachodniej, jako członek wyprawy zakopiańskiej planowanej dużo wcześniej niż zimowa Andrzeja Zawady, mogłem ocenić jak trudna była nasza droga od wschodu. Kluczowy był odcinek w dolnej partii, na ścianie lodowej między II a III obozem, najdłuższy i najtrudniejszy między 5600 a 6700 m. Zajął nam trzy tygodnie walki. Wyżej było już łatwiej, choć brzmi to może paradoksalnie – mówił, podczas rozmowy z PAP, Maciej Pawlikowski.

Trzy dni później (w 1985 roku) na wierzchołku Czo Oju stanęli Andrzej Zygmunt Heinrich i Jerzy Kukuczka. – W połowie drogi między trójką a piątką spotkaliśmy obu Maciejów, Berbekę i Pawlikowskiego. Schodzili ze szczytu. Na długie świętowanie nie było czasu. Gratulacje i ruszyliśmy. Oni w dół, my w górę – wspominał w książce „Na szczytach świata”, Jerzy Kukuczka.
W tym samym roku na wierzchołek tej góry dotarli Jaromir Stejskal i Dusan Beck z Czechosłowacji. Dokonali pierwszego zimowego wejścia w stylu alpejskim.

Czo Oju zimą próbował zdobywać także Reinhold Messner. W 1982 roku Messner zaprosił Wojciech Kurtykę na zimową wyprawę na ten szczyt. Kurtyka miał wtedy nadzieję na działanie w pojedynczym zespole i zdobywanie szczytu w stylu alpejskim. Okazało się jednak, że w wyprawie bierze udział sześciu wspinaczy, wspieranych przez czterech tragarzy wysokościowych. Niestety zdobycie szczytu nie powiodło się, bo drogę na szczyt powyżej 7, 5 tys. metrów uniemożliwiły opady śniegu.

W 1988 roku Fernando Garrido z Hiszpanii dokonał pierwszego samotnego wejścia na szczyt Czo Oju.

Herbert Tichy i Pasang Dawa Lama na szczycie Cho Oyu. Źródło: www.mountainsoftravelphotos.comHerbert Tichy i Pasang Dawa Lama na szczycie Cho Oyu. Źródło: www.mountainsoftravelphotos.com

Nowe drogi

Poza drogami wytyczonymi przez pierwszych zdobywców i Polaków podczas pierwszego zimowego wejścia, nowe drogi na szczyt mają na koncie także inni himalaiści. W 1986 roku Polacy ponownie pojechali na Czo Oju i zdobyli szczyt lewym żebrem południowo-zachodniej ściany. Byli wśród nich: Ryszard Gajewski, Maciej Pawlikowski, Piotr Konopka, Marek Danielak, Andrzej Osika.

Z kolei w 1988 roku ścianą północną na szczyt weszli: Victor Grošelj, Blaz Jereb, Rado Navesnik, Marko Prezelj, Roman Róbas, Jože Rozman, Iztok Tomazin. Ściana południowo-zachodnia w 1990 roku należała do Wojciecha Kurtyki, Erharda Loretana i Jeana Troilleta. Dwa dni później (1990 rok) na wierzchołku stanął Yasushi Yamanoi, który w tym samym czasie wspinał się samotnie, podążając drogą na lewo od tej, której jednym ze zdobywców był Kurtyka.

Cho Oyu - zjazd na nartach

 Cho Oyu - zjazd na nartach

Kobiece wejścia

W 1954 roku pokonany został rekord wysokości osiągniętej do tej pory przez kobiety na ośmiotysięcznikach. Claude Kogan, która brała udział w francuskiej wyprawie, dotarła na wysokość 7600 m.

Z kolei pierwsze zakończone sukcesem kobiece wejście na Cho Oyu należy przypisać dwóm paniom z Czechosłowacji. Były to Vera Komárkova i Dina Stěrbova, które stanęły na wierzchołku  13 maja 1984 roku.
 
Pierwszego kobiecego zimowego wejścia na Czo Oju w 1993 roku dokonała Szwajcarka  Marianne Chapuisat.  Samotnie na tę górę weszła w 1991 roku Wanda Rutkiewicz, a w 1995 roku kobiecy zespół z Japonii dokonał powtórzenia, w stylu alpejskim, drogi wytyczonej w 1990 roku. Na szczycie stanęły wówczas Takeo Nagao oraz Yuka Endoh.

Drogą pierwszych zdobywców, od strony tybetańskiej, weszła na Czo Oju w 2001 roku, Anna Czerwińska. – Na szczyt poszłam z Szerpą Pasangiem, którego od kilku już wypraw wynajmuję do pomocy w transporcie ekwipunku i zakładania obozów. Po kilku dniach pięknej pogody zaczął padać śnieg. Wśród wypraw wybuchła panika, że kończy się szansa wejścia na wierzchołek. Ja też jej nieco uległam i wyruszyłam z III obozu (7500 m) zbyt wcześnie, o godzinie pierwszej piętnaście nad ranem. Przed nami już było widać światełka latarek. Zaczął wiać wiatr. Było strasznie zimno – wspominała swoje wejście na szczyt, Czerwińska.

W 2003 roku górę zdobyły: Sylwia Bukowicka i Kinga Baranowska, dla tej drugiej był to pierwszy ośmiotysięcznik, na który weszła. Wśród Polek na szczycie stanęły również Anna Barańska (2005 rok) i Renata Piszczek (2009 rok).

Cho Oyu - zjazd na nartach

 Cho Oyu - zjazd na nartach

Skialpinizm

Cho Oyu jest także nie lada wyzwaniem dla skialpinistów oraz miłośników snowboardu. W 1988 roku Lino Zani oraz Flavio Spazzadeschi dokonali pionierskiego narciarskiego zjazdu ze szczytu na tybetańską stronę. Z kolei pierwszą kobietą, której udał się podobny wyczyn była Laura Bakos.

Bruno Gouvy zapisał się jako pierwszy człowiek, który zjechał z wierzchołka na snowboardzie. Z kolei w 2004 roku zjazdu na desce dokonał również Polak, Olaf Jarzemski.

– Zjazd… to jest inna bajka. Trudno mówić o przyjemności. To bardziej kwestia walki ze zmęczeniem i z warunkami pogodowymi, które są na miejscu. Momentami czułem się, jakbym dopiero uczył się jeździć na desce (…)  Była to dość trudna przeprawa zjazdowa. Tym bardziej, że sam odpowiadałem za siebie i za zjazd. Zjechałem do obozu na 7200 metrów, w którym nocowałem. Następnego dnia musiałem cały sprzęt zwinąć, złożyć (…) Wszystko musiałem założyć na plecy i zjeżdżać w dół z bagażem. Każdy skręt to była niezła ekwilibrystyka – opowiadał, po wyprawie, Jarzemski.  

Cho Oyu - zjazd na nartach

 Cho Oyu - zjazd na nartach

Polskie wejścia na Cho Oyu

12 lutego 1985 – Maciej Berbeka, Maciej Pawlikowski
15 lutego 1985 – Zygmunt Andrzej Heinrich, Jerzy Kukuczka  
1986 – Ryszard Gajewski, Maciej Pawlikowski, Piotr Konopka, Marek Danielak, Andrzej Osika
16 października 1988 – Piotr Henschke
21 września 1990 – Wojciech Kurtyka  
26 września 1991 – Wanda Rutkiewicz  
1993 – Krzysztof Wielicki  
24 września 1993 – Piotr Pustelnik  
5 października 2000 – Ryszard Pawłowski,  Eugeniusz Chomczyk, Dariusz Załuski
25 września 2001 – Anna Czerwińska
23 września 2003 – Sylwia Bukowicka  
5 października 2003 – Kinga Baranowska, Marcin Miotk  
24 września 2004 – Tomasz Kobielski, Janusz Adamski
30 września 2004 – Bogusław Magrel, Olaf Jarzemski, Bogusław Ogrodnik
28 września 2005 – Anna Barańska, Piotr Barabaś
24 kwietnia 2006 –  Piotr Morawski
1 października 2006 – Szymon Nałudka, Wojciech Sarna, Ireneusz Wolanin, Dariusz Wylezol
2 października 2006 – Mariusz Hudek,  Krzysztof Apanasewicz, Grzegorz Siemieniec, Arkadiusz Grządziel, Andrzej Piłatowski
8 października 2006 – Paweł Michalski  
24 września 2009 – Renata Piszczek
13 maja 2011 – Kamil Grudzień
17 maja 2011 – Piotr Tomala
1 października 2011 – Łukasz Stebelski
29 września 2014 - Robert Jedynak
29 września 2014 - Aleksander Ostrowski