Blogi Portalu Górskiego

Zapraszamy do lektury blogów ludzi związanych z wspinaniem, górami i podróżami.
    
    Wszystkie wpisy
    516 posts in this category

    Szczęśliwy koniec wyjazdu

    Category: Wszystkie wpisy

    Jeszcze tydzień temu nad głową pojawiły się czarne chmury. Zapowiadało się, że skończy się zupełną klapą, ale szczęście uśmiechnęło się po raz kolejny.

    Przede wszystkim kolano rehabilitowało się w tempie ekspresowym. Co prawda nie mogłem robić żadnych wkrętek ale też nie było takiej potrzeby.

    Końcówkę wyjazdu zacząłem od oględzin stopnia zalania projektu Andrady. Okazało się, że rzeka nad drogą nie wezbrała i wystąpiła jedynie wilgoć powierzchowna, która ustąpiła dnia kolejnego. W międzyczasie do Siurany doleciał Jędrek, który stał się towarzyszem od liny i do wina. Po tym jak przez ponad tydzień w skały chodziliśmy tylko w trójkę tzn. Basia, Antek i ja, poczułem wreszcie komfort, że mogę wspinać się wtedy, kiedy chcę, a nie kiedy dziecko śpi lub zawiesi się na ładowaniu piachu na ciężarówkę.

    Chyba śpi... Można się wspinać...

    Chyba śpi... Można się wspinać...

    avatar
    0
    30 kwiecień 2014, 21:43
     

    Czołem !! Na początek film instruktarzowy..:)

    Category: Wszystkie wpisy  

    Przedświąteczne Niegowonice

    Category: Wszystkie wpisy

    Wiadomo że ani dnia człowiek nie żyje bez wypadu w skały bo przecież w Krakowie mieszkamy:) No i tym razem kostka padła tak, że wybraliśmy się w rozreklamowany przez Smołę bulderowy spocik Niegowonice. Mieści się na Jurze już Północnej po drodze z Dąbrowy do Ogrodzieńca.

    Dla chętnych tutaj znajduje się topo: https://27crags.com/crags/niegowonice

    avatar
    0
    26 kwiecień 2014, 09:16
     

    Tomek Mackiewicz w Teamie Portalu Górskiego!

    Category: Wszystkie wpisy

    Szeregi naszego Portalu od dzisiaj zasila także Tomek Mackiewicz! Tomasz Mackiewicz w 2009 roku wszedł samotnie na Chan Tengri (7010 m n.p.m.). Klonowski i Mackiewicz w 2008 roku dostali Kolosa za wykonany w pionierskim stylu trawers najwyższego szczytu Kanady, Mount Logan. Podczas wyprawy trwającej 34 dni przemierzyli 360 kilometrów przez góry św. Eliasza, pokonując sześć lodowców i spływając górską rzeką Chitna do UTO na Alasce.

    dziku

    avatar
    0
    25 kwiecień 2014, 18:37
     

    Nowa gwiazda w Teamie Portalu Górskiego!

    Category: Wszystkie wpisy

    Już za chwilę na łamach naszego Portalu zagości Józef Pawlica - jeden z najmłodszych i najlepiej zapowiadających się polskich biegaczy górskich!

    jozek3 small

    Józef Pawlica. Fot. Jan Wierzejski.

    avatar
    0
    25 kwiecień 2014, 12:22
     

    WIDZĄC NIE PATRZĄC

    Category: Wszystkie wpisy

    Niestety albo stety, ale tak się w moim życiu potoczyło, że póki co mieszkam sam. I kiedy tak czasem siedzę w pustych, "czterech ścianach" to bywa nudno i smutno. Chociaż mój psycholog obliczył kiedyś, że ścian nie jest cztery, a ponad piętnaście- niby lepiej brzmi, ale nie zmienia to faktu że i tak jest w nich pusto. :)

    Ale kiedy jest mi już tutaj źle, albo robi się monotonnie, to zamykam wtedy oczy i staram uspokoić swoje wszystkie lęki, obawy i myśli. Może trochę, jakby to powiedział poeta, "patrzę wtedy bardziej sercem".

    bartek m widzac 1

    avatar
    0
    23 kwiecień 2014, 08:55
     

    Regres

    Category: Wszystkie wpisy

    Druga połowa wyjazdu okazała się niezbyt szczęśliwa. Próby na La capelli przestały przynosić spodziewane efekty. Mimo nagłego wzrostu temperatury starałem się tym nie przejmować i robić swoje. Konsekwencją tego stały się głębokie rany od ostrych chwytów. Krwiaki pod skórą nie pozwalały na przyłożeniu się do ruchów w 100%, a tylko w ten sposób można się po tej drodze poruszać. Receptą na te bolączki miały być przenosiny na inne drogi by rany powoli się zagoiły.

    Efekt to pojawienie się kolejnych dziur i pogłębienie starych. Z mocą nie było tak źle, dzień po dniu przechodzę bez problemów dwie drogi cenione na 8c, a kolejnego rozpatentowuje projekt Daniego Andrady w granicach 8c+-9a. Po rescie spadam już na ostatnim trudnym ruchu i wydaje się, że droga jest na widelcu.

    La Capella, fot: Alex Raczyński

    La Capella, fot: Alex Raczyński

    avatar
    0
    22 kwiecień 2014, 12:55
     

    Kontuzja - najgorsze co może się zdarzyć...

    Category: Wszystkie wpisy

    Ostatnia sesja w Zimnym wydawała się być naprawdę owocową. Piękna pogoda, słoneczko, dobre tarcie i fajna ekipa.

    Na rozgrzewkę robimy Bongo 7B, ja nawet flashuję, nagrywamy Pawełka jako zaproszoną gwiazdę dla topo Zimnego, tuż koło Bongo znajdujemy dość ciekawy projekt podobno w okolicach 7C+/8A. Po kilku próbach na projekcie decyduję odpuścić i w pierwszej próbie pada Spacer po oblajach 7B+. Przenosimy się na Traektorię ruchu 7C+, idzie dobrze ale decyduję zostawić to na następny raz no i chyba czas na Królową, Dosiad i Magicę...

    avatar
    0
    15 kwiecień 2014, 16:04
     

    Pandemonium - spostrzeżenia...

    Category: Wszystkie wpisy

    Pisząc ostatniego bloga natchnąłem się na konkurencyjnym portalu na artykuł o aktualnej sytuacji najtrudniejszych polskich dróg skalnych. W zasadzie niby wszystko jest jasne ale ewidentnie w całej tej hierarchii numerologicznej przejawiają się 2 niewiadome -jedna to Pandemonium, druga to 1mln kotletów. O ile z tą drugą nie miałem nigdy nic wspólnego, o tyle z pierwszą miałem już wiele.

    Pandemonium od lat wielu stało się obiektem powstania legend i mitów. Mówiło się, że hardcore, nie do zrobienia, inni bagatelizowali, twierdzili że VI.4+ z jednym ruchem. Czytając takie dywagacje z perspektywy osoby, która zna odpowiedź na to pytanie jest naprawdę bardzo zabawne. Wrzucając w google owe hasło otrzymałem całą stertę odnośników do wywiadów, gdybań forumowych i masy pyskówek z tamtego okresu. Oczywiście, żeby nie było nieporozumień drogi nie zrobiłem więc teoretycznie nie powinienem się wypowiadać. Jako, że otarłem się o zrobienie tej drogi mogę rozwiać kilka wątpliwości. Są to moje subiektywne odczucia i nie ma się co nimi kierować.

    lukasz-dudek-pandemonium-2

    Łukasz Dudek podczas jednej z prób na Pandemonium Fot. Przemek Mizera

    avatar
    0
    15 kwiecień 2014, 10:46
     

    Szara codzienność, czyli rutyna na 9b...

    Category: Wszystkie wpisy

    Dziwny jest ten wyjazd, z jednej strony wstawiam się do mojego absolutnego maxa, z drugiej prawie w ogóle się nie wspinam! Nie przypominam sobie wyjazdu podczas którego, robiłbym tak mało przechwytów. Co więcej sensowne poczynania na drodze mogę uskutecznić tylko w systemie 1/1 czyli próby/odpoczynek. Jako, że jest to w zasadzie długi bulder z wpinkami , jestem w stanie oddać kilka prób na każde miejsce i… zakończyć dzień. Każdy przechwyt wymaga włożenia wszystkich sił, a i to często nie wystarcza. Sam autor drogi Adam Ondra był wstanie oddać 2 poważne próby w ciągu dnia mimo, iż linia ma zaledwie 15 ruchów!

    Siurana

    Siurana

    avatar
    0
    14 kwiecień 2014, 07:33
     

    Konkurs Fotograficzny "Górski Kalendarz"

    male dolomity

    Popularne

    Blogi

    FundacjaTOPR 271x62_v1

    TOPR SystemMonitoringuPogody_271x62

    Zagrożenie Lawinowe w Tatrach

    Statystyki

    • Artykułów: 10041
    • Odsłon artykułów: 27739176
    
    ';