Blogi Portalu Górskiego

Zapraszamy do lektury blogów ludzi związanych z wspinaniem, górami i podróżami.
    

    A może ta kwarantanna to w pewnym sensie jakaś okazja?

    Category: Wszystkie wpisy

    Nie chcę tu oczywiście przekonywać i argumentować jak to cudownie jest nie móc się nigdzie ruszyć, żyć „w czterech ścianach” i być daleko od gór. Aż taki szalony nie jestem, ale w całej tej mało komfortowej sytuacji staram się szukać jakiś (bądź co bądź) „plusów”.

    Wcześniej niektórzy wspominali już, że to fajny czas, aby pobyć z bliskimi, poświęcić im więcej czasu i uważności. Pewnie dużo w tym prawdy, ale chyba warto też (a może przede wszystkim!) ofiarować ten czas sobie...

    WARTO zadać sobie pytania o sens życia, nasze cele i priorytety, dokąd zmierzamy, co jest naprawdę istotne i ważne...

    avatar
    0
    06 kwiecień 2020, 13:33
     

    „Dobry świat i Ludzie” istnieje nadal i mimo wszystko

    Category: Wszystkie wpisy

    Zastanawiałem się co tu dziś napisać. Pomysłów trochę było, myśli krążyły jak zwykle niespokojnie, ale ostatecznie zdecydowałem się na opisanie trzech styczniowych wydarzeń, które kompletnie (na plus oczywiście) mnie zaskoczyły, udowodniły że WARTO pracować jednocześnie motywując mnie do dalszych starań, a ponadto, a może przede wszystkim, pokazały, że ten enigmatyczny i zapomniany już przeze mnie „dobry świat i Ludzie” istnieje nadal i mimo wszystko.
    Zacznę od tego, że kiedyś (jeszcze będąc w pełni sprawny) uwielbiałem samotne, zimowe „włóczęgi” po Tatrach. Parę razy cudem uniknąłem lawiny, do dziś mam odmrożone kolana, ale przynajmniej wspomnienia z tego okresu są solidne, trwałe i jest co opowiadać (nie tylko jak to się upiłem w knajpie i jak fajnie jest imprezować).
    Kiedy już jako niepełnosprawny zacząłem trochę „smakować” tych gór z powrotem (głównie po dolinach i latem), zima i wysokie góry wydawały się dla mnie strasznie odległe.
    Od moich operacji minęło już parę lat. Pomyślałem więc sobie na początku stycznia, że może by jednak spróbować jak to będzie teraz zimą? Przyznam się publicznie po fakcie:
    BAŁEM SIĘ POTWORNIE CZY DAM RADĘ.
    Zacząłem więc dość spokojnie. Nosal (tylko i AŻ!). Dzięki grupom na fb znalazłem kompanów – pomocników – super kumpli(Dawid Byledbał Krzysztof Polak) i kumpele (Anna Kwinta - Anie zresztą znałem) i ruszyliśmy „zdobywać Nosal...
    W życiu człowieka zdarzają się czasem takie chwile, w których tak naprawdę nic się nie dzieje i to właśnie jest najbardziej znaczące i znamienne. Weszliśmy, zeszliśmy, napiliśmy się herbaty, pogadaliśmy i to tyle.
    Postanowiłem więc iść za ciosem...
    Poznałem FANTASTYCZNEGO CZŁOWIEKA - Mariusz Biłyk z KW Bielsko-Biała. Z Mariuszem i jego ekipę – super silnych, twardych zawziętych chłopaków oraz przy wsparciu koleżanki - @pKrystyna Pitoń zdobyliśmy Szpiglasową Przełęcz. Mój pierwszy od dawna dwutysięcznik zdobyty zimą (mimo niepełnosprawności)! - to szczególnie kieruje do tych wszystkich narzekaczy, malkontentów, snobów i leniwców.
    Z tym samym cudownym Mariuszem, ekipą z KW Bielsko-Biała (nie wymieniam szczegółowo, bo może kogoś pominę, a tego bym sobie nie wybaczył) i niewielkim wsparciu KW z Gdynni (przepraszam ale nie mogę coś Was oznaczyć) stanęliśmy na taternickim wierzchołku Świnicy...
    Nie wiem co robisz, o czym marzysz i jakie masz problemy. Każdy z nas ma swoją historię i swoje demony. Ale na miłość boską, nie mów mi że się da!
    P.s. Gdyby mnie Tata „nie wypchnął” kiedyś na rehabilitację, gdyby mi kiedyś Kompleks Wypoczynkowo-Rehabilitacyjny "MARZENIE" nie dał szansy, a szczególnie Pani Marzena Ustupska pwnie moja historia potoczyłaby się inaczej. Gdyby nie Schronisko PTTK Morskie Oko i aktualnie (ale to dopiero w lutym) zaangażowanie i pomoc Schronisko PTTK Murowaniec zewne nie miałbym tu o czym pisać.
    Jeszcze na koniec pozwolę sobie na jeden cytat:
    Człowiek leniwy szuka powodów,
    pracowity szuka sposobów...

     

    blog108-2















    avatar
    0
    29 styczeń 2020, 13:29
     

    Moje góry, moja Korona Ziemi, TY TEŻ MOŻESZ

    Category: Wszystkie wpisy

    Mam 38 lat. Jestem magistrem Prawa, ale też, a może przede wszystkim pasjonatem gór, wspinania, aktywności fizycznej i rozwoju osobistego. Pracuje od 5 lat jako redaktor w portalgorski.pl . Obok tego mam też autorskiego funpaga na fb - o motywacji, pasji, przełamywaniu barier i o psychologii. Obok tego jestem od kilku lat niepełnosprawny ruchowo i mam spore problemy z równowagą i koordynacją.
    Mimo tych problemów wróciłem do wspinania rekreacyjnego i uprawiania turystyki górskiej. Chociaż poruszanie się w górskim terenie jest dla mnie bardzo trudne i wymaga zaangażowania osób trzecich, często w Tatrach bywam co jest na pewno ewenementem.
    W sumie, to górami i wspinaniem zajmuje się 20 lat. Wcześniej trenowałem karate – 8 lat. Obecnie kilka razy w tygodniu po kilka godzin trenuje aktywność fizyczną na różnych polach oprócz tego stale się rehabilituję.

    Mój projekt TY TEŻ MOŻESZ skierowany jest do LUDZI, do KAŻDEGO Z NAS. Chodzi o uświadomienie Wszystkim dookoła – tym, którym na pierwszy rzut oka nic nie brakuje, że nawet mając różne obiektywne problemy, jeśli jest się wytrwałym, systematycznym, zaangażowanym, sumiennym to można naprawdę wiele osiągnąć.

    Projekt Mojej Korony Ziemi, czyli dotarcie jak najbliżej szczytów Korony Ziemi łatwy nie jest. Ba, jest to zadanie karkołomne, super kosztowne, długotrwałe i wymaga sprawności. I bardzo dobrze! W ramach projektu dotarłem już pod Mont Blanc i do wys. 3800 m n.p.m. pod Elbrus.

    avatar
    0
    29 grudzień 2019, 14:39
     

    Mount Everest

    Category: Wszystkie wpisy

    Wiele czasu poświęciłem i poświęcam na rozwój, rehabilitację, zdobywanie coraz to większej sprawności, a co za tym idzie stawianie czoła stale nowym i na pozór niemożliwym rzeczom. Przy okazji, robiąc swoje, motywuję swoją historią innych i pokazuję, że jeśli ja mogę osiągać pewne rzeczy oraz żyć i czerpać z życia naprawdę sporo, tym bardziej może to Ktoś komu „na pierwszy rzut oka” niczego nie brakuje...

    Ostatnio szczególnie, odzywają się do mnie różne osoby i mówią, że chociaż fizycznie z nimi wszystko jest w jak najlepszym porządku, nigdy nie mieli odwagi by realizować swoje Marzenia z taką determinacją. Dziękują mi, że ktoś im przypomniał, że w życiu oprócz nowego auta, willi z basenem i miliona dolarów na koncie, są o wiele wiele ważniejsze rzeczy:

    Miłość, pasja, zaangażowanie, wdzięczność, szacunek, lojalność, zasady, bycie dobrym Człowiekiem, pomoc itd.

    avatar
    0
    10 grudzień 2019, 19:28
     

    O matko!

    Category: Wszystkie wpisy

    Wspinaniem i górami zajmuje się prawie 30 lat. Moja historia z nimi zaczęła się dużo wcześniej niż moje problemy. Kiedy po operacji byłem niezdolny do utrzymania kubka lub umycia zębów, wszelkie górskie plany wydawały się czymś totalnie abstrakcyjnym. Stało się jednak inaczej i czasem po dziś dzień zastanawiam się czy ja wtedy i ja z teraz to ten sam Człowiek? Statystyka nie kłamie, bo liczby wskazują, że jakiś minimalny procent tak ma i widocznie znalazłem się w tym minimalnym w tym małym procencie. Choć jak mi wyjdzie realizacja MOJEJ KORONY ZIEMI, to będę pierwszym niepełnosprawnym na świecie, który tego dokona.

    Co do moich gór:

    One są niezwykle zaangażowane, szczere, naturalne, prawdziwe, autentyczne, zerojedynkowe, osobiste, męczące, uczące pokory, wymagające, potężne, potrafiące zawodzić i rozczarowywać, TWARDE I RANIĄ PALCE, zimne, mokre, „szarlotkowe” i herbaciane, dają kopa na niziny, zmuszają do pracy i do koncentracji itd., itd.

    avatar
    0
    28 listopad 2019, 14:58
     

    Historyjki

    Category: Wszystkie wpisy

    Kiedy osoba niepełnosprawna, mająca różne problemy dokonuje jakiś konkretnych rzeczy, mówi się o nim jako o bohaterze, niezłomnym wojowniku, kimś wyjątkowym i robiącym wielkie rzeczy. Tak można wymieniać pewnie bez końca, ale gdy np. o mnie chodzi (i zapewne nie jestem w tym jakimś odszczepieńcem) wcale tego typu słowa ani nie są jakieś wyczekiwane, pożądane i potrzebne. Staram się żyć jak żyję, mam swoje sprawy, góry i „swój świat”. No właśnie – te góry i „mój świat”. Często ten „mój świat” i góry się pokrywają. Nie znaczy to jednak, że nie mam swojego prywatnego życia i że jest ono nudne, samotne i mizerne. Wręcz przeciwnie! Fakt jednak faktem, że góry, ruch, samorozwój zajmują bardzo ważne miejsce w moim życie i naprawdę wiele bym często dał, żeby bywać w nich jeszcze częściej (choć tak rzadko tam znowu nie jestem).

    I te moje góry obok niezłomnej pracy, zaangażowania, poświęceń itd. itp. to obok poznanych, fantastycznych Ludzi, też różne śmieszne i wesołe historie. Może nawet za kilkadziesiąt lat, kiedy już będę statecznym i arcyspokojnym starszym panem, napiszę jakieś swoje wspominki. Swoją drogą to czasem żałuję, że tego wszystkiego nie notuję gdzieś. Na szczęście są zdjęcia i mam tego bloga. A takie rzeczy przetrwają na pewno...

    O czym bym napisał po latach? Tych rzeczy jest sporo, ale m.in. o bananie, pasku od spodni, piwie i butelce wina. O leniwych i sikaniu wśród komarów, o jednej rzeczy o której nie mogę mówić ani pisać, o bekenbordach i obitych palcach. Napisałbym też o fikołku na Placu Czerwonym, o piciu wina z papierowej torby podczas jazdy busem przez rosyjskiego kierowcę (miałem wtedy stracha), o lodach pod Mont Blanckiem i złamanej ręce na Rusince...

    avatar
    0
    19 listopad 2019, 18:30
     

    Temat: Jesienny relaks

    Category: Wszystkie wpisy

    Właśnie wróciłem z Zakopanego i z jesiennych Tatr. Akurat ta druga połowa października w tym roku była iście przepiękna. Wszędzie magiczne kolory drzew, traw i krzewów oraz słoneczna pogoda. Relaks, luz i odpoczynek. Tego mi było trzeba. Takie trochę oderwanie się od rzeczywistości, od pracy i od codziennych problemów.

    Dzisiaj już wróciłem do deszczowej Łodzi. Nie na długo co prawda, bo wkrótce znowu jadę na Podhale, ale póki co siedzę w domu i nadrabiam min. zaległości związane z pisaniem artykułów dla PG. ;)

    Chciałbym się również podzielić z Wami tym co w cudzysłowie „zostało mi w mojej głowie” po ostatnim pobycie w Tatrach. A są to głównie dwie rzeczy:

    avatar
    0
    31 październik 2019, 13:06
     

    Statystyka

    Category: Wszystkie wpisy

    Statystycznie rzecz ujmując, Człowiek żyje jakieś 80 lat. Jest to bardzo ogólne potraktowanie tematu. Liczba ta zależna jest bowiem od płci, poziomu życia i jego jakości, wykształcenia, miejsca zamieszkania itd. Frapuje mnie inna rzecz:

    Czemu, kończąc 24., 25. lat, tak wiele młodych osób przestaje normalnie żyć? Popadają w letarg, wegetację, z pochówkiem czekają tylko do starości, choć umarli już dużo wcześniej.

    Przecież logicznie i matematycznie – liczba 24, 25 jest dużo mniejsza od pozostałych i hipotetycznych 56, 55 lat.

    avatar
    0
    11 październik 2019, 07:15
     

    Zawsze może zdarzyć się coś, co kompletnie zmieni Twoje życie

    Category: Wszystkie wpisy

    Kiedy pomyślę o całym swoim życiu – o dzieciństwie, czasach podstawówki, liceum, studiów, tych przed i po operacji, kiedy kompletnie nic nie wiedziałem o górach, kiedy wiedziałem trochę więcej i potem oraz wielu, bardzo wielu różnych sytuacjach, to często mi się to głowie nie mieści i nie mogę pojąć jak to jest, że pewne rzeczy się zadziały, a pewne osoby są tu gdzie są i robią to co robią. Mam czasem wrażenie, że los/Opatrzność się z nami bawi. Chciałem napisać, że z nami „gra”. Ale gra zakłada istnienie reguł. A w życiu codziennym ich nie ma. Możemy coś tam se planować, o czymś myśleć, ale nagle może zdarzyć się coś, co kompletnie przewróci twoje życie do góry nogami.

    I to nie chodzi tylko o te złe sytuacje, nagłe wypadki, zdarzenia. Analogicznie sytuacja ma się do tych wszystkich niezaplanowanych i super pozytywnych spotkań, twórczych i kreatywnych myśli, genialnych, spektakularnych przebłysków i wielu, wielu różnych „niepisanych” epizodów w naszym życiu.

    Jest jeszcze jedna, bardzo istotna sprawa:

    avatar
    0
    14 wrzesień 2019, 13:32
     

    O UKRYTYM POTENCJALE JEDNOSTKI

    Category: Wszystkie wpisy

    Mój projekt TY TEŻ MOŻESZ, dotyczący zdobywania Mojej Korony Ziemi, a więc docierania jak najbliżej się da i jak najwyżej to możliwe na wszystkie siedem szczytów wszystkich kontynentów należących do Korony Ziemi.

    Do Korony Ziemi zalicza się:

    Mont blanc i Elbrus jako dwie sporne najwyższe góry Europy. Najlpiej być na tych dwóch, aby pozbyć się jakichkolwiek wątpliwości.

    avatar
    0
    30 sierpień 2019, 06:18
     

    Konkurs Fotograficzny "Górski Kalendarz"

    male dolomity

    Popularne

    Blogi

    FundacjaTOPR 271x62_v1

    TOPR SystemMonitoringuPogody_271x62

    Zagrożenie Lawinowe w Tatrach

    Statystyki

    • Artykułów: 10143
    • Odsłon artykułów: 28442444
    
    ';