Główny szlak beskidzki zimą

Beskid Zywiecki i Podsumowanie

Wystartowałem z Jordanowa, śniegu trochę napadało było od 15cm do 30cm. Doszedłem do Babiej Góry i skończyłem tam swoja wędrówkę. Zeszedłem na dol i wróciłem do domu.
Zrobiłem prawie 400km do Ustronia nie doszedłem. Dlaczego? Przyczyniło się do tego wiele rzeczy i parę błędów z mojej strony. Dużo rzeczy bym zmienił jak bym szedł jeszcze raz. Ale GSB już robić nie będę. Wiem na pewno że długodystansowe wycieczki nie są dla mnie a na pewno nie w samotności. Ta wycieczka nauczyła mnie paru rzeczy. Doświadczenia tez nabyłem i z tego się najbardziej ciesze. Dostałem dobra lekcje górską, która mnie na pewno wzmocni. Ciężko było mi odpuścić ale myślę że podjąłem dobra decyzje. Warunki miałem tez nie łatwe bo spotkały mnie chyba wszystkie aury. Z 13 dni wędrówki miałem 2 dni słoneczne a reszta była zachmurzona i zamglona. Brakowało mi słońca. Dzięki wielkie za trzymanie kciuków i motywowanie. Myślę ze to na tyle z tej wędrówki do usłyszenia do następnej przygody:)

2016011814045120160118091041201601181420532016011814115120160118140518

avatar
0
19 styczeń 2016, 18:16
Roman Ficek