Tym razem raczej nie oczekuję na niespodziankę boż ostatnim razem na pierwszej edycji Pucharu Polski w bulderingu trafiłem do finału ale nie mogłem startować bo nie miałem badań:) Chociaż tym razem związane to jest bardziej z kontuzją. A jednak ciepli się trochę nadzieja że do półfinału się dostanę nawet w tak tragicznej formie jak teraz.

Może nakręcą bardziej trikowe baldy niż siłowe, wtedy będzie szansa:) I tak powalczę tak jak będę w stanie... Oszczędzając oczywiście wystarczająco.

Zawody bardzo lubię, może nawet więcej niż skały - to zawsze ciekawostka kto się dostanie, kto jak odczyta kolejny problem, kto w końcu zostanie zwyciężcą! Nie mogę się doczekać aż wrócę w pełności do formy i będę mógł dać z siebie wszystko żeby na kolejny rok wystartować w Pucharach Świata!

Czyli wszystkim powodzenia i do zobaczenia jutro! SIŁA!!!=)

29-08-2014
3418