Blogi Portalu Górskiego

Zapraszamy do lektury blogów ludzi związanych z wspinaniem, górami i podróżami.
    

    O śmierci inaczej...

    Category: Wszystkie wpisy

    Mija kolejny rok, po raz kolejny zamieszczam tu nowy wpis, pracuje dla PG już jakiś czas itd., itd. Lata lecą, czas ucieka... Ostatnimi czasy zmarła osoba, która dla mnie, osobiście była bardzo ważna. I chociaż utrzymywaliśmy dosyć bliskie relacje, dziś wiem, że mogłem coś zrobić lepiej, więcej, częściej, bardziej. Ale już nie zrobię...

    ba4
    I to właśnie paradoksalnie dało mi następnego, wielkiego KOPA.

    avatar
    0
    01 luty 2016, 16:03
     

    O zmianie i oswajaniu...

    Category: Wszystkie wpisy

    Do napisania tych paru słów zainspirowały mnie ostatnio różne wydarzenia z mojego życia. Między innymi fakt, że ostro zabrałem się za ćwiczenia, motywację itd. I ostatnio też przeglądałem swoje stare zdjęcia z gór na których jest chłopak- ja, uśmiechnięty, dużo młodszy, życiowo trochę jeszcze pewnie „naiwny”, ale co najważniejsze NIEŚWIADOMY i mimo że zdobywa wysokie góry, chyba SŁABY.

    O zmianie i oswajaniu...

    Już wyjaśniam. Otóż od tamtych chwil wiele się zmieniło.

    avatar
    0
    18 styczeń 2016, 19:53
     

    Wesołych świąt

    Category: Wszystkie wpisy

    Zbliżają się Święta i Nowy Rok....
    Tak się wydarzyło dla mnie szczęśliwie, że mija już kolejny rok mojej pracy w PG i mojej górskiej aktywności mimo niepełnosprawności. Te ostatnie lata, to obok spraw stricte zawodowych, też swego rodzaju „przekaz” dla mnie czy ala informacja zwrotna. A brzmi ona mniej więcej tak: WARTO!

    blog70 1

    WARTO było robić kiedyś jakieś głupie, niepotrzebne, banalne i niby nieprzydatne rzeczy, żeby teraz robić to co robię.
    WARTO pracować, się starać, myśleć, szukać, pukać, szperać itd.
    WARTO nie tracić nadziei i mieć ciągle wiarę w to, że kiedyś przyjdą lepsze dni.

    avatar
    0
    17 grudzień 2015, 21:29
     

    Rzeczy małe i te mniejsze

    Category: Wszystkie wpisy

    Chciałbym tym razem napisać o czymś dla mnie mega pozytywnym i zaskakującym.
    Mianowicie o moim Koledze- Jarku.

    rzeczy male 1
    Z Jarkiem znałem się od dziecka- wspólne podwórko- mieszkaliśmy tuż obok siebie, przedszkole, potem 8 lat do jednej klasy do podstawówki... Ale to tyle... Następnie moje rodzinne mieszkanie zostało sprzedane, nic mnie już tam nie trzymało, wyprowadziłem się do innej zupełnie dzielnicy, potem moja choroba itd.- w każdym razie chodzi o to że na ok 15 lat kontakt z Jarkiem mi się urwał.

    avatar
    0
    07 grudzień 2015, 23:10
     

    Wycieczka na Turbacz

    Category: Wszystkie wpisy

    Kolejnym z moich ulubionych tekstów, jest też krótki wiersz Wisławy Szymborskiej- "Trzy słowa najdziwniejsze":

    Kiedy wymawiam słowo Przyszłość,
    pierwsza sylaba odchodzi już do przeszłości.
    Kiedy wymawiam słowo Cisza,
    niszczę ją.
    Kiedy wymawiam słowo Nic,
    stwarzam coś, co nie mieści się w żadnym niebycie.

    turbacz2

    I cała mądrość polega tu chyba na tym, że nic nigdy nie jest takie jednoznaczne, oczywiste i zero-jedynkowe.

    avatar
    0
    28 lipiec 2015, 18:03
     

    W Twojej ręcej jest świat...

    Category: Wszystkie wpisy

    Wśród tej masy różorodnych ludzi. które pojawiały się (i znikały) w ciągu mojego życia są takie SZCZEGÓLNE, TRZY OSOBY, które w sposób wyjątkowy spowodowały, że jestem tym kim jestem, robię to co robię, mam okreśone zasady i jakiś tam system wartości. Tymi "MOIMI MISTRZAMI ŻYCIOWYMI" są niewątpliwie i bezapelacyjnie:

    -moi Rodzice (Mama i Tata),
    -moja Ciocia Hela.

    blog62 1

    Do tej "wielkiej trójki" zaliczam jeszcze Anię- drugą żonę mojego Taty.

    Ale to wszystko to tak na margiesie.

    avatar
    0
    01 czerwiec 2015, 21:38
     

    BO CZŁOWIEK CHCE SOBIE CZASEM PO PROSTU I ZWYCZAJNIE POLEŻEĆ

    Category: Wszystkie wpisy

    Chciałbym się dziś podzielić trochę wrażeniami i moimi przemyśleniami z ostatniej ala "wyrypy" ;) na Rusinową Polanę. Nic takiego- ot, taki tam sobie spacerek. I właśnie o tym mam zamiar napisać.

    To będą moje, osobiste przemyślenia, ale jestem raczej pewny, że podobnie myśli i zbliżone odczucia miewa większość ludzi.

    michalak polezec 1 d
    Kiedy byłem młodszy wielokrotnie robiłem rzeczy "na pokaz" i "dla poklasku". W takich sytuacjach człowiek traci chyba panowanie nad sobą samym i ogranicza sobie jakąś tam zdolność do samostawienia. Odbiera sobie WOLNOŚĆ WYBOR. Ten wybór to szereg róznych kwestii takich jak:
    -Kim jestem?
    -Czego chcę?
    -Co czuję?
    -Dla kogo to robię i czy sprawia mi to przyjemność?

    avatar
    0
    24 marzec 2015, 11:56
     

    Można? Można...

    Category: Wszystkie wpisy

    Robię remont. Malowanie, prostowanie ścian, wymiana mebli itd. Niby nic nadzwyczajnego żeby informować o tym na blogu, ale... No właśnie jest to "ale".

    Chodzi o to, że remont sam remontem. Jednak biorąc pod uwagę fakt mojej niepełnosprawności i całokształt moich problemów jest to już jakiś tam "wyczyn". Myślę tu np. o przemyśleniu, skoordynowaniu, zaplanowaniu itd. całego przedsiewzięcia pod względem logistycznym, panowaniu nad sytuacją, podejmowaniu decyzji itd.

    I idąc dalej tym tropem ogólnie raczej uważa się, że podejmowanie tego typu działań przez osobę niepełnosprawną jest nietypowe i rzuceniem się na głęboką wodę.
    Wielokrotnie też, kiedy rozmawiam z różnymi osobami na przeróżne tematy, żalą mi się na swoją ogólną niemoc, brak motywacji, werwy i chęci do działania.

    avatar
    0
    06 luty 2015, 13:55
     

    Moja rehabilitacja i Ośrodek "Marzenie" w Zakopanem

    Category: Wszystkie wpisy

    Przez moje długie 33-letnie życie spotkałem wiele życzliwych bardzo osób i przeróżnych instytucji. Ostatnio próbowałem nawet to wszystko ogarnąć i uporządkować i wyszło mi na to, że OŚRODEK "MARZENIE" W ZAKOPANEM zajmuje jedno z czołowych miejsc na mojej "prywatnej" liście tych "najlepszch". :)

    marzenia 1
    Dlaczego?

    Bo blisko gór? Oczywiście tak, ale zanim te góry prawdziwe i skaliste, to są jak pisałem te "góry nie w górach". Ostatni rok, z przerwami, ale w dosyć dużej mierze spędziłem w Zakopanem, w ośrodku "Marzenie" właśnie.

    avatar
    0
    22 październik 2014, 14:19
     

    Góry nie w górach

    Category: Wszystkie wpisy

    Wcześniej dosyć dużo czytałem książek o tematyce górskiej i wspinaniu. Wraz z autorem "wędrowałem" po nieoznakowanych ścieżkach, "zdobywałem" arcytrudne szczyty i ściany całkowicie nowymi drogami, wariantami i w różnym stylu. I mimo tego, że fizycznie siedziałem w wygodnym fotelu i w ciepłym domu, pamiętam że w duszy, w sercu i w wyobraźni było gorąco  się działo...

    Ostatnio zacząłem zastanawiać się, czy taki ktoś jak ja i z moimi doświadczeniami mógłby napisać książkę związaną właśnie z górami?
    Przecież nie opisałbym tam kolejnych etapów górskej wędrówki, krawądek, przewieszeń, fragmentów łatwiejszych (dla mnie obecnie wszystkie są trudne :) ) itd. Więc czy miałoby to sens?

    avatar
    0
    13 październik 2014, 21:23
     

    Konkurs Fotograficzny "Górski Kalendarz"

    male dolomity

    Popularne

    Blogi

    FundacjaTOPR 271x62_v1

    TOPR SystemMonitoringuPogody_271x62

    Zagrożenie Lawinowe w Tatrach

    Statystyki

    • Artykułów: 10023
    • Odsłon artykułów: 27679067
    
    ';