Jako że warun na Pochylcu skończył się dokładnie w momencie gdy zjeżdżałem po zrobieniu Ekspozytury, nie pozostało nic innego jak przenieść się do Mamuta. Plan był prosty wspinanie 1/1, konsekwentnie aż do ostatecznego zwycięstwa, turbo napinka mało jedzenia dużo restu.