Kiedy trzeciego dnia budzi nas odgłos beznamiętnie siąpiącego deszczu, już nie jesteśmy nawet zdziwieni. Widocznie tak musi być, abyśmy się nie rozleniwili. Tym razem pada na tyle długo, że namioty pakujemy jeszcze mocno wilgotne. Dobrze, że sypialnie składa się w nich osobno od tropików- jest szansa, że miejsce do spania pozostanie suche. IMG 7761