Blogi Portalu Górskiego

Zapraszamy do lektury blogów ludzi związanych z wspinaniem, górami i podróżami.
    

    BO CZŁOWIEK CHCE SOBIE CZASEM PO PROSTU I ZWYCZAJNIE POLEŻEĆ

    Category: Wszystkie wpisy

    Chciałbym się dziś podzielić trochę wrażeniami i moimi przemyśleniami z ostatniej ala "wyrypy" ;) na Rusinową Polanę. Nic takiego- ot, taki tam sobie spacerek. I właśnie o tym mam zamiar napisać.

    To będą moje, osobiste przemyślenia, ale jestem raczej pewny, że podobnie myśli i zbliżone odczucia miewa większość ludzi.

    michalak polezec 1 d
    Kiedy byłem młodszy wielokrotnie robiłem rzeczy "na pokaz" i "dla poklasku". W takich sytuacjach człowiek traci chyba panowanie nad sobą samym i ogranicza sobie jakąś tam zdolność do samostawienia. Odbiera sobie WOLNOŚĆ WYBOR. Ten wybór to szereg róznych kwestii takich jak:
    -Kim jestem?
    -Czego chcę?
    -Co czuję?
    -Dla kogo to robię i czy sprawia mi to przyjemność?

    avatar
    0
    24 marzec 2015, 11:56
     

    Można? Można...

    Category: Wszystkie wpisy

    Robię remont. Malowanie, prostowanie ścian, wymiana mebli itd. Niby nic nadzwyczajnego żeby informować o tym na blogu, ale... No właśnie jest to "ale".

    Chodzi o to, że remont sam remontem. Jednak biorąc pod uwagę fakt mojej niepełnosprawności i całokształt moich problemów jest to już jakiś tam "wyczyn". Myślę tu np. o przemyśleniu, skoordynowaniu, zaplanowaniu itd. całego przedsiewzięcia pod względem logistycznym, panowaniu nad sytuacją, podejmowaniu decyzji itd.

    I idąc dalej tym tropem ogólnie raczej uważa się, że podejmowanie tego typu działań przez osobę niepełnosprawną jest nietypowe i rzuceniem się na głęboką wodę.
    Wielokrotnie też, kiedy rozmawiam z różnymi osobami na przeróżne tematy, żalą mi się na swoją ogólną niemoc, brak motywacji, werwy i chęci do działania.

    avatar
    0
    06 luty 2015, 13:55
     

    Twój wybór

    Category: Wszystkie wpisy

    Podobno każdy człowiek ma dwa życia. I to drugie zaczyna się kiedy zrozumie, że ma tylko jedno.

    I absolutnie nie po to piszę bloga na tym Portalu, żeby rozpamiętywać i analizować moją niepełnospeawność i operację, ale właśnie wtedy (mając 25 lat) to zrozumiałem.
    Wspominając czasem moje wcześniejsze "górskie wyczyny" mogę stwierdzić, iż wielokrotnie zachowywałem się nieodpowiedzialnie i naiwnie. Nie zdawałem sobie sprawy z kruchości ludzkiego życia, zdrowia, płynnności i enigmatyczności pojęć "sprawność" i "niepełnosprawność". Postępując czasem głupio, nonszelancko czy ryzykownie, nie potrafiłem czegoś przemyśleć, zastanowić się, nad czymś się skupić i zrobić coś lepiej, dokładniej, bezpieczniej.

    blog bart m 2 d
    Ten nadmierny optymizm, który wtedy mi towarzyszył, dzięki bogu nigdy nie zawiódł, ale stało się tak bardziej na skutek splotu szczęśliwych wydarzeń niż mojego zdrowego rozsądku.

    avatar
    0
    10 grudzień 2014, 12:19
     

    Moja rehabilitacja i Ośrodek "Marzenie" w Zakopanem

    Category: Wszystkie wpisy

    Przez moje długie 33-letnie życie spotkałem wiele życzliwych bardzo osób i przeróżnych instytucji. Ostatnio próbowałem nawet to wszystko ogarnąć i uporządkować i wyszło mi na to, że OŚRODEK "MARZENIE" W ZAKOPANEM zajmuje jedno z czołowych miejsc na mojej "prywatnej" liście tych "najlepszch". :)

    marzenia 1
    Dlaczego?

    Bo blisko gór? Oczywiście tak, ale zanim te góry prawdziwe i skaliste, to są jak pisałem te "góry nie w górach". Ostatni rok, z przerwami, ale w dosyć dużej mierze spędziłem w Zakopanem, w ośrodku "Marzenie" właśnie.

    avatar
    0
    22 październik 2014, 14:19
     

    KROPKA NAD "I"

    Category: Wszystkie wpisy

    W minioną sobotę (13.09) byłem wraz z moimi kolegami w schronisku w Dolinie Pięciu Stawów Polskich. Niby nie jest to jakiś żaden wynik taternicki i osiągnięcie, ale przyznam się i powiem szczerze: JAK NA MOJE PROBLEMY JEST TO BARDZO DUŻE OSIĄGNIĘCIE (Wielu w podobnej sytuacji jest przekonana, że nie dojadą pociągiem z Łodzi do Krakowa, a co dopiero tam.).

    Bartek Michalak

    I tak idąc tą całą drogę zastanawiałem się PO CO?

    Mógłbym sobie właśnie w tym momencie leżeć w domu, popijać herbatkę, pogryzać herbatniki i oglądać tv.

    avatar
    0
    15 wrzesień 2014, 20:59
     

    By stać się silnym i to udowodnić i to nie innym, tylko sobie samemu...

    Category: Wszystkie wpisy

    By stać się silnym i to udowodnić i to nie innym, tylko sobie samemu... Główny Szlak Beskidzki - 16 dni

    Gdy Ją poznałem wiedziałem że jest młodą, piękną i szaloną dziewczyną!

    Mowa o Wioli Chudek, o odważnej dziewczynie ze ścisłego centrum Katowic, kochająca góry, podróże i ludzi. Znam Wiolę już ponad rok i ciągle mnie zadziwia. Ma za sobą wiele ciekawych przygód. Poprosiłem Ją by dopowiedziała na kilka pytań odnośnie swojego (jak to sama mówi) małego sukcesu. Dodam że Wiola interesuje się biegami górskimi co udowodniła już nie raz. Dzwoni, pisze, motywuje! Do biegania, startowania i trenowania, choć sama niewiele startuje to i tak daje dużo z siebie. Czasem gotuje, robi kanapki, idzie do sklepu i to wszystko po to by pomoc biegaczowi w czasie startu i przed.
    Cieszę się że Ja poznałem i mogę się tym z Wami podzielić.

    1. Skąd taki pomysł?

    Powód był prosty: chciałam odwiedzić Bieszczady, bo nigdy wcześniej tam nie byłam. Kiedy zobaczyłam ilość przesiadek na trasie, postanowiłam, że łatwiej będzie mi się tam dostać na nogach  A zupełnie poważnie- gdy  tylko się dowiedziałam o GSB to wiedziałam, że przejdę ten szlak, a przynajmniej spróbuję.

    bies pawlica 1 d

    2. Dlaczego akurat samotnie?
    Myślę, że człowiek wędrując samotnie zupełnie inaczej odbiera naturę.  Można poczuć ogromną wolność - mi właśnie o to chodziło. Poza tym dobranie odpowiedniego towarzysza na taki dystans jest bardzo trudne, bo zawsze znajdzie się ‘ten mocniejszy’, a ja nie chciałam być od nikogo zależna.

    avatar
    0
    03 wrzesień 2014, 11:35
     

    W oczekiwaniu na Wilder Kaiser

    Category: Wszystkie wpisy

    "Nie wiem który to już raz szykujemy się na wyjazd do Wilder Kaiser. Nie da się ukryć, że ściana skutecznie nas zrzuca lub co gorsza nie dopuszcza do siebie. W czerwcu w ciągu tygodnia wbiliśmy się w drogę dwa razy, z czego raz uciekaliśmy przed burzą.

    droga Hipnofotofilia VI.6+, Fot. Przemek Mizera

    droga Hipnofotofilia VI.6+, Fot. Przemek Mizera


    W lipcu zarezerwowaliśmy wolny czas aż na 10 dni lecz nie wyruszyliśmy z Polski ze względu na prognozy, które nie dawały żadnych nadziei na sukces. Mamy teraz połowę sierpnia, kilka dni wolnego ale scenariusz się nie zmienił , warunki znów fatalne.

    avatar
    0
    12 sierpień 2014, 19:17
     

    Wicklow

    Category: Wszystkie wpisy

    Cliffy Dollin, Kilarney National Park, Wicklow Mountains, Glendalough, Kerry, Glenmalure i wiele, wiele innych nazw, pod którymi czai się ciekawostka, propozycja czy zachęta, dla osób, które zechciałyby przeżyć ciekawą przygodę, odbyć niezwykłą podróż, połączoną ze wspinaczką, dystansem, przestrzenia, swojskim klimatem wyspy Irlandii, a to wszystko w atmosferze wilgotnego klimatu atlantyckiej bryzy.
    Ostatnio śledziłem ceny połączeń lotniczych z Dublinem, a jako że ostatnimi czasy koszty związane z podróżowaniem drogą lotniczą znacząco zmalały, nie było też dla mnie dużym zaskoczeniem, gdy w cenie 20 euro udało mi się znaleźć połączenie z Polski do Irlandii. Natychmiast zaświtał mi pomysł jak by tu spędzić miło wakacyjny czas. Przez głowę przewinęły się wspomnienia, które przywoływały obrazy z przeszłości np. z takich miejsc jak Dollin położone na zachodnim brzegu Irlandii, czy Kilarney NP, czy nawet banalny kawałek skały w Baliciffquarry, na której najtrudniejsza droga to Animal 7a+ , a oprócz niej kilka fajnych łatwych treningowych linii. Przed oczami ukazały się rozległe góry Wicklow przestrzeń obmytych łagodnym światłem pięknych linii łagodnie kształtujących krajobraz tej wyspy. Wehikuł czasu zabrał mnie w przeszłość, uwolnił wyobraźnię, a ta dała mu siłę napędową. Szybko jednak opadłem na ziemię, a to na skutek myśli, która raziła mnie swoją siłą niczym błyskawica. 20 euro tydzień życia:) ... oczywiście żartuję, myśl była nieco głębsza i zdecydowanie dłuższa, gdyż świdrowała moją głowę jeszcze przez wiele godzin od poczęcia. Nie będę się nią jednak specjalnie dzielił na tym blogu, uznałem, że nie warto, była ona też zdecydowanie zbyt osobista. Tak czy inaczej z jej wyklucia się wywnioskowałem, że pomysł, który zrodził się w mojej głowie niekoniecznie w mojej sytuacji może być realizowany, jednak warto się nim podzielić, bo a nuż ktoś skorzysta.

    avatar
    0
    31 lipiec 2014, 08:40
     

    INNY PUNKT WIDZENIA

    Category: Wszystkie wpisy

    Weekend 31 maj i 1 czerwca spędziłem w Górach Wałbrzyskich i Kamiennych, gdzie z ekipą z Razem Na Szczyty zdobywaliśmy Borową oraz Waligórę.

    Dawno już (bo od sierpnia 2013 r.) nie byłem nigdzie w górach jako członek tego projektu. Zająłem się rehabilitacją, wyjazdami do Zakopanego i pracą nad samym sobą. Dlatego wyjazd ten traktowałem bardzo swobodnie i nie zobowiązująco, a zależało mi przede wszystkim na spotkaniu się z dobrymi znajomymi oraz na spędzeniu fajnych chwil w doborowej atmosferze.

    blog w1 d

    Jednak zupełnie nieoczekiwanie wydarzyło się coś jeszcze.

    avatar
    0
    03 czerwiec 2014, 21:13
     

    Pierwsze 8B Fb!

    Category: Wszystkie wpisy

    Taaaaaaaak! Właśnie poszło moje pierwsze 8B! Deepthroat in Magic Wood! Puściło podczas drugiej sesji.Idealnie mój styl - długi, siłowy ruch, w dużym przewieszeniu z nie najgorszych chwytów!

    avatar
    0
    12 maj 2014, 12:12
     

    Konkurs Fotograficzny "Górski Kalendarz"

    male dolomity

    Popularne

    Blogi

    FundacjaTOPR 271x62_v1

    TOPR SystemMonitoringuPogody_271x62

    Zagrożenie Lawinowe w Tatrach

    Statystyki

    • Artykułów: 10023
    • Odsłon artykułów: 27679795
    
    ';