Blogi Portalu Górskiego

Zapraszamy do lektury blogów ludzi związanych z wspinaniem, górami i podróżami.
    

    Deszczową porą

    Category: Wszystkie wpisy

      Przed świętami na ulicach pojawił się śnieg. Zrobiło się szaro, buro i mokro. Taka „literacka” pogoda. Wziąłem więc do ręki kilka książek i zacząłem przeglądać. Nie wiem jak to jest możliwe, mając na uwadze, niekończące się zakupy, wynoszenie śmieci, parytety, gender, mycie okien(bez asekuracji), trzepanie dywanów(tutaj się chyba już zagalopowałem..) ale podczas świąt pojawia też czas..., więcej tego czasu.

    avatar
    0
    06 kwiecień 2015, 19:51
     

    Wiosna

    Category: Wszystkie wpisy
       A w sobotnie popołudnie w Sokolikach pojawiło się słoneczko. Pierwszy dzień wiosny sprawił nam niespodziankę. Nam, i jeszcze paru stęsknionym osobom, które wbrew prognozom pogody zdecydowały się przyjechać. Szliśmy, nie śpiesząc się za bardzo, przez polanę do Szwajcarki. Nic się nie zmieniło.
    avatar
    0
    23 marzec 2015, 09:23
     

    Tatry w lutym

    Category: Wszystkie wpisy
        Do Zakopanego wyruszyłem zaraz po koncercie. Z Zambrowa. To jakieś 600 kilometrów. Wyjeżdżając o 22 w sobotę po 18, następnego dnia podchodziłem ceprostradą w stronę schroniska nad Morskim Okiem. Na całe szczęście plecaki ze szpejem „wjechały” dzień wcześniej, więc droga
    minęła niezwykle szybko.
    avatar
    0
    10 marzec 2015, 11:23
     

    Początek

    Category: Wszystkie wpisy

              Wróciłem w góry cztery lata temu. Duzo czasu zejęło mi pozbieranie się po wypadku. Połamane ręce, rehabilitacja, i dużo strachu. Potem, pochłonięty pracą, nie zauwazyłem jak minęło kilka lat. W końcu, któregoś pięknego ranka, wsiadłem do autobusu jadącego do Szklarskiej Poręby i tam wędrowałem przez kilka dni po grzbiecie Karkonoszy.  Od Łabskiego na Śniezkę i z powrotem. Po chwili byłem juz Sokolikach, gdzie wspiąłem się na Kominek za Blokiem i ... byłem dumny niczym Paw. Zjeżdzałem  z Zipserowej już jako człowiek nowonarodzony. Taki, który dostał drugą szansę od losu.  

              Dzisiaj nazywam siebie wspinaczem turystycznym. Walczę jak lew na drogach sześćjedynkowych, wbijam dziaby w trawy i lody. Wieczorami siedzę przy ogniu, słuchając lasu. I mam marzenia. O górach coraz wyższych i o drogach coraz trudniejszych. I o tym będzie ten blog. 

     

    avatar
    0
    04 marzec 2015, 11:43
     

    Konkurs Fotograficzny "Górski Kalendarz"

    male dolomity

    Popularne

    Blogi

    FundacjaTOPR 271x62_v1

    TOPR SystemMonitoringuPogody_271x62

    Zagrożenie Lawinowe w Tatrach

    Statystyki

    • Artykułów: 10031
    • Odsłon artykułów: 27699948
    
    ';