Był mglisty poranek (w Portugalii oznacza to pewnie gdzieś około 12 w południe) kiedy grupa fanatyków dotarła do Buracas z nadzieją odkrycia nowych linii i obicia nowych dróg. Widoczność nie przekraczała 2 metrów….ale to co zobaczyli kiedy zgubieni we mgle dotarli do ściany przerosło i ich najśmielsze oczekiwania  - El dorado!!! To krótka historia „odkrycia” najpopularniejszego sektoru w Buracas i zdecydowanie ta nazwa jak najbardziej się mu należy. Trzeba zaznaczyć że sektor znajduje się jakieś pół minuty od „parkingu”, więc to błądzenie we mgle jest pewnie trochę przesadzone.

20150321 152118