Crni Kal

Chciałbym przybliżyć Wam nieco Słowenię jako cel wspinaczkowego wyjazdu. Wszyscy słyszeli O Misja Pec czy OSP-ie, które jednak słyną z dość zacnej cyfry, więc na pewno nie dla każdego mogą być celem. Tymczasem obok po drugiej stronie ulicy znajduje się całkiem sympatyczny rejonik – Crni Kal. Zaletą rejonu jest również bliskość morza i całkiem urokliwych miasteczek do zwiedzania, doskonałe domowe wino i niezłe jedzenie – brzmi jak wakacje prawda ?.Przyjazny teren wokół skał, i wspomniane wcześniej atrakcje sprawiają, że jest to też świetne miejsce na wypad z rodziną, która niekoniecznie musi chcieć wspinać się cały dzień.

Wspinanie w Crni Kal różni się również tym od OSP-u że od biedy można powspinać się latem – ponieważ prawie cały rejon jest między drzewami, ale zdecydowanie przyjemniej jest wiosną lub jesienią.