O rzeczach, które chcę napisać myślałem już parę razy wcześniej, ale osobiście nie wiedziałem do końca jak podejść do tematu.

blog 75 2

Prawda jest taka (wiele razy to podkreślam), że zaraz na początku po chorobie byłem w strasznym, opłakanym stanie. I moja sytuacja nie różniła się ABSOLUTNIE niczym od sytuacji innych, tysięcy podobnych mi pacjentów wymagających interwencji neurochirurgicznej, u których na skutek operacji i związanych z tym następstw, sytuacja życiowa ulega diametralnej zmianie.