I nadszedł ten czas, kiedy wracają wspomnienia z całego roku, dlatego postanowiłem je, choć w małym stopniu, przenieść na papier. Rok ten był naprawdę intensywny, w większości spędzony w górach, czyli tam, gdzie mój drugi dom. Wszystkie przygotowania, kolejne wyprawy, czas spędzony w dolinach otoczonych wyrastającymi z ziemi olbrzymami był dla mnie bardzo owocny, pozwalający nabyć nowe doświadczenie i oczywiście etapem przygotowania przed kolejnym rokiem, który zapowiada się nie mniej interesujący. Bowiem za niedługo szykuje miłą niespodziankę, nie będę na razie zdradzał jaką. 

tło Copy