Jeszcze myśli o Szwajcarii nie zostawili moją głowę i budząc się w mieszkaniu szukam wzrokiem Alpy a tu już pora na kolejną podróż.

Tym razem jadę na Ukrainę wystartować w Mistrzowstwach Ukrainy w prowadzeniu. Zawody będą zorganizowane na całkiem dobrej ścianie w Dniepropetrowsku, myślę że nawet dało by radę zorganizować na niej edycję PŚ. Formy z liną nie mam totalnie ale zobaczymy, może pojdzie :) Trochę wytrzymałki zrobi się po drodze w Kijowie no i lecimy...