Blogi Portalu Górskiego

Zapraszamy do lektury blogów ludzi związanych z wspinaniem, górami i podróżami.
    

    RETROSPEKCJA

    Category: Wszystkie wpisy

    Jurek: Euro Summits Adventure to kontynuacja Euro Peaks Chellenge, projektu, który zaczął się przy piwie, miał być niesamowity, cudowny, łatwy i szybki.
    Wszystko można o nim powiedzieć ale zdecydowanie nie to, że jest łatwy i szybki.
    4 lata, 42 szczyty europejskie, mnóstwo przewijających się ludzi, kilka nawet poważnych związków damsko-męskich, liczne skręcenia, obicia, odmrożenie twarzy, kilka poważnych zwątpień w sens działania, dziesiątki tysięcy, wydanych pieniędzy, kredyt w banku, wiele rozczarowań i kilka niesamowitych przyjaźni …
    Jeden cel – zakończyć ESA, być pierwszym na świecie człowiekiem z niepełnosprawnością wzrokową, który tego dokonał, pokazać, że można wbrew wszystkim tym, którzy wątpili. Udowodnić, że świat można oglądać nie tylko oczami, że jak się chce to wszystko można.
    5 szczytów do końca, ogromna determinacja przeplatana prozą życia codziennego, szkoła masażu do skończenia w międzyczasie, sponsorzy do pozyskania i to oczekiwanie zewsząd, że Jurek da radę …, że załatwi, że pojedzie, że … kurwa … przecież on nie widzi przeszkód …
    Tak, właśnie w ramach przygotowań do ESA pojechałem na III Bieg Śnieżnej Pantery. 23 kilometry po  Babiogórskim Parku Narodowym - pocisnęliśmy zdrowo, 3 godziny i 5 minut. Miałem nie jechać, źle się czułem po pijawkoterapii (takkk dobrze czytacie), ale Ruda mnie namówiła. No właśnie Rudaaaa …


    Ruda: Jurka spotkałam po raz pierwszy na pierwszym Biegu Śnieżnej Pantery, wiedziałam, że jest niewidomy ale zbytnio nie przywiązałam do tego faktu uwagi, byłam zaaferowana swoim startem. Minęło prawie 3 lata i postanowiłam zaangażować Jurka do projektu tak naprawdę niewiele o nim wiedząc.
    Kogo spotkałam? Chłopaka, który ma w głowie jedno wielkie wesołe miasteczko, tysiące pomysłów, ogromną wiarę w ludzi, chaos organizacyjny i zadziwiająco dojrzałe podejście do życia. Cóż, postanowiłam ten burdel ogarnąć i tak zaczęła się nasza przyjaźń, trudna ale inspirująca, przepełniona uzależnieniem od „tu i teraz”, zachłannością przeżywania ważnych chwil i wrażeniem, że jak nie teraz to kiedy?
    Kim jestem w tym projekcie? Rudym gestapowcem, który pilnuje aby Jurek nie odfrunął, a budżet spinał się, dba o poprawną polszczyznę i porządek. Przede wszystkim zaś o to aby cały świat dowiedział się o chłopaku z Prądnika Białego, który nie widzi przeszkód.

     

    Konkurs Fotograficzny "Górski Kalendarz"

    male dolomity

    Popularne

    Blogi

    FundacjaTOPR 271x62_v1

    TOPR SystemMonitoringuPogody_271x62

    Statystyki

    • Artykułów: 9882
    • Odsłon artykułów: 27014085
    
    ';