Blogi Portalu Górskiego

Zapraszamy do lektury blogów ludzi związanych z wspinaniem, górami i podróżami.
    

    Łuk Karpat 2018 - pierwsze zimowe przejście

    Category: Wszystkie wpisy

       Zimowy cel 2018 - biegiem 2000 km

     Nadszedł czas na przedstawienie zimowego celu na rok 2018. W ostatnim wpisie na blog pisałem o dwóch wyprawach związanych z Łukiem Karpat,  pierwsza  opcja była rowerowa dookoła Karpat, a druga opcja była zimowa na własnych nogach wzdłuż. Do wyprawy zimowej potrzebuje dużo  zaangażowania, czasu i dobrego przygotowania więc z rowerowej przygody zrezygnowałem na rzecz drugiej wyprawy czyli przejścia zimą Łuku Karpat. Jest to drugi co do wielkości w Europie łańcuch Górski zaraz po Alpach.To wspaniały łańcuch Górski ciągnący się przez kilka państw mający w sobie ostre szczyty i granie, rozlegle ciągnące się połoniny oraz morze lasów.  Cześć Karpat Ukraińskich i Rumuńskich należy do najbardziej dzikich gór w europie.

    avatar
    0
    01 październik 2017, 16:00
     

    Końcówka września.

    Category: Wszystkie wpisy

    26. września.

    Przymusowy postój w Bagni di Vinadio. Czekam na koniec siesty i szybkie zakupy.

    W planach na dziś jeszcze 1000 m w górę i 300 w dół. Przel Bravaria. Przede mną jeszcze tylko jedna przel 2600+ m, ale śnieg mam już raczej za sobą.

    avatar
    0
    30 wrzesień 2017, 20:40
     

    Mistrzostwa Europy Juniorów w Boulderingu 2017.

    Category: Wszystkie wpisy

    Ten wpis jest dla mnie szczególnie ważny, ponieważ chce napisać w nim o jednym z moich największych osiągnięć: o juniorskich Mistrzostwach Europy w boulderingu, które odbyły się w czeskich Slanach i w których po raz pierwszy na zawodach międzynarodowych udało mi się stanąć na podium J Oprócz mistrzostw Europy uczestniczyłam jeszcze w tym roku w dwóch edycjach Pucharu Europy (w Austrii i w Portugalii) i w obydwu zajęłam pechowe 4 miejsce. Fajnie, że pod sam koniec sezonu udało się złamać zła passę ;)

    Zawody u naszych południowych sąsiadów były bardzo miłą odmianą po austriackich luksusach ;) Flatholdy i wszelkiego rodzaju paczki zastąpiły zwykle krawądki i oblaki, a ruchy z wyłapaniem nogi i skoki przez rzeczkę - zginanie w dachu bądź balans na pionie ;P  Również atmosfera była zupełnie inna: stare, pomalowane na żółto bądź czerwono ławeczki oraz obecny podczas całych zawodów piwo-bus napawdę rozczulał J  Pod względem wspinaczkowym również wybieram Czechy. Baldy stylem odpowiadały zazwyczaj tym ruchom, które często robimy na „Koronie” (wyjątkiem był połóg, który zrobiłam dopiero w piątej próbie i który dał mi wejście do finału), więc na pewno sprawiły mi mniej kłopotów niż te 'nowocześniejsze'.

    Szkoda tylko, że wszystko to zepsuło ułożenie baldów w finale L  Wszystkie dziewczyny zrobiły pierwsze trzy baldy głównie fleszem, a na czwartym nikt nie miał nawet bonusa… L  O kolejności na podium decydowały próby oraz wyniki z eliminacji... Mogłabym powiedzieć, że brakło mi bardzo niewiele, bo tylko jednej próby do złota bądź lepszego wyniku z eliminacji do srebra, ale prawda jest taka, że każdej z nas brakło bardzo niewiele i każda mogła wygrać. Na dobry koniec mogę jeszcze dodać, że w eliminacjach jako jedna z dwóch dziewczyn na całe zawody udało mi się zrobić najtrudniejszy czyli ósmy balder :))

    avatar
    0
    28 wrzesień 2017, 11:42
     

    Birkebeiner

    Category: Wszystkie wpisy

    Jest połowa września i jeszcze cały  miesiąc przyjdzie mi spędzić w oczekiwaniu na rozpoczęcie typowo narciarskiej aktywności. To czas który warto poświęcić na przygotowanie się do nadchodzącej zimy (mentalne i kondycyjne), na wybór kierunków rozwoju na następne kilka miesięcy oraz nadrobienie zaległości w innych dziedzinach życia.

    Wychodząc na dłuższe lub krótsze wędrówki po górach, zabieram sweterek z wełny merynosa i lekką kurtkę, która może się przydać w drodze powrotnej wieczorem. Nie myślę o poważnych sprawach. Myślę o krokach na kamiennych ścieżkach, o kolorowych liściach na drzewach, o mgłach, które podnoszą się po zachodzie słońca i  przenikają ubrania swoją wilgocią, albo powodują zamęt podczas powrotu do domu. Ciesząc się sportem w naszym codziennym życiu, często nie zdajemy sobie sprawy, że w sposób zupełnie dla nas nieświadomy, towarzyszy nam okruch historii.

    Przychodzi mi to do głowy, kiedy siedząc na kamieniu wśród kolorowych lasów Ligurii, przyglądam się wyhaftowanemu znaczkowi na rękawie mojej białej kurteczki. Uśmiecham się na myśl, że nawet tu – wśród niekończących się liściastych lasów i labiryntów górskich ścieżek nadmorskiego regionu Włoch – doganiają mnie narty.

    birkr1

    avatar
    0
    26 wrzesień 2017, 17:24
     

    18. września.

    Category: Wszystkie wpisy

    18. września.

    Jestem w drodze do Modane.

    Nie czuję się najlepiej, ale chociaż gorączka minęła.

    avatar
    0
    20 wrzesień 2017, 22:27
     

    Relacja z wejścia na Khan Tengri 2017

    Category: Wszystkie wpisy

    Udało się ! Khan Tengri zdobyty !
    Wybaczcie że dopiero teraz się odzywam ale okres przed i po wyprawie miałem naprawdę gorący. Zresztą to już chyba norma w przypadku kiedy wyjeżdżam na około miesiąc zawsze mnóstwo spraw się zbiera i po powrocie wypełnia mój harmonogram po brzegi.
    Przejdźmy jednak do tego co najważniejsze. Na mój czwarty szczyt ze „Śnieżnej Pantery” udało mi się wdrapać 31 lipca. Bardzo cieszę się z tego wejścia bo ta góra szczególnie mi się podobała jeśli chodzi o  siedmiotysięczniki byłego ZSRR. Po raz pierwszy udało mi się pisać relację na bieżąco podczas trwania wyprawy. Zapraszam więc do lektury relacji dzień po dniu z ekspedycji !!

    avatar
    0
    19 wrzesień 2017, 19:08
     

    Z maluchami w Beskid Mały

    Category: Wszystkie wpisy

    Wrzesień kojarzy nam się z górami, to dobry czas na wędrówki. Jest jeszcze ciepło, ale nie upalnie. W powietrzu czuć nadchodzącą jesień.
    Tym razem wybraliśmy się do Schroniska PTTK Leskowiec. To dobre miejsce dla dzieci, które trzeba „wynieść” na górę, ale i dla tych, które już chodzą samodzielnie.

    DSC 2400

    avatar
    0
    19 wrzesień 2017, 08:24
     

    11. września.

    Category: Wszystkie wpisy

    11. września.

    Jestem w drodze do Trient - pogranicze Francji i Szwajcarii. Do końca zostało mi 746 km.

    Konieczny był dzisiaj postój w Chamonix, gdyż wczoraj złamałem maszt od namiotu. A już zaczynałem sobie go chwalić. Udało mi się znaleźć sklep, w którym za pół darmo nabyłem letni namiocik z dwoma masztami o odpowiedniej długości. Dziś ich pierwszy test.

    avatar
    0
    16 wrzesień 2017, 12:11
     

    Jaskinia Dziura i Chałupa Sabały (06/2017)

    Category: Wszystkie wpisy

    Odpoczywając po wyprawie na Giewont i zbierając siły na pierwszy w życiu nocleg w schronisku wybrałam się na spacer do doliny Ku Dziurze i jaskini Dziura. Wycieczkę zaczeliśmy w Dolinie Strążyskiej..

    avatar
    0
    15 wrzesień 2017, 15:58
     

    Moje pierwsze Mistrzostwa Świata.

    Category: Wszystkie wpisy

    2a

     

    Prawie całą zimę spędziłam na przygotowywaniu się pod zawody, a wiosnę na start w tych zawodach. Uważam, że byłam świetnie przygotowana pod kątem boulderowym na Innsbruck, ale nie na końcu sierpnia tylko czerwca… Przez ponad miesiąc, który spędziłam w Rodellar cała siła zniknęła, a trzy tygodnie po powrocie okazały się niewystarczające na jej odbudowanie...

    avatar
    0
    13 wrzesień 2017, 22:26
     

    Konkurs Fotograficzny "Górski Kalendarz"

    male dolomity

    Popularne

    Blogi

    FundacjaTOPR 271x62_v1

    TOPR SystemMonitoringuPogody_271x62

    Zagrożenie Lawinowe w Tatrach

    Statystyki

    • Artykułów: 10135
    • Odsłon artykułów: 28390188
    
    ';