Wyprawa marzeń - Matterhorn

Kategoria: Konkursy / Zakończone

Każdy zna przysłowie "W miarę jedzenia apetyt rośnie". Podobnie jest z nami, z dwoma normalnymi ludźmi zarażonymi nieuleczalną chorobą - miłością do gór.Nasza miłość zrodziła się w naszych Polskich Górach Tatrach.

A ponieważ pomimo upływających lat nie wygasła nasz apetyt spowodowany nią rósł i rośnie.

Dzięki niej ponad 5 lat temu zdobyliśmy legendę, najwyższy szczyt Europy - Mont Blanc.

Z upływem czasu narodziło się następne mgliste marzenie . Budzące obawy ale i nieopisane podniecenie.

Jest nim góra nazywana przez wspinaczy góra idealną. Budząca respekt i szacunek ale i pożądanie:

MATTERHORN.

Wyprawa marzeń - Matterhorn

Wyprawa marzeń - Matterhorn

I właśnie teraz nasze wspólne marzenie ma się spełnić.

Ta samotna piramida była marzeniem wielu alpinistów. Pomimo tego że nie jest najwyższym szczytem Alp ten alpejski gigant był jednym z ostatnich zdobytych wielkich szczytów w Alpach. Nastąpiło to równe 150 lat temu w 1965 roku.

Niestety skończyło się dla części osób biorących udział w wyprawie tragicznie.

Z wierzchołka Matterhornu opadają cztery wybitne granie: Hörnli, Lion, grań Zmütt oraz Furgen a sama wspinaczka na szczyt oferuje nam długą mikstową wspinaczkę na umiarkowanym poziomie.My chcemy zdobyć tę górę granią Hörnli.

I właśnie w piątek po południu 19 czerwca 2015 mamy zamiar wyruszyć w kierunku marzeń - Góry Jeleni (nazwa włoska Monte Cervino).

Tak jak już wspomniałem ekipę tworzymy we dwóch.

UCZESTNICY WYPRAWY:

Ja czyli Marek Marczak 34- letni chłopiec oraz Jacek Miłoszewski 38-letni pasjonata gór. Dwaj towarzysze którzy od lat szczenięcych plądrowali tatrzańskie szlaki o każdej porze roku i ze zdobytym w ten sposób doświadczeniem zmierzyli się z wynikiem pozytywnym z najwyższą górą Alp Mont Blanc.

PLAN WYPRAWY:

Dzień I i II piątek, sobota .19,20 czerwca:

Podróż Jacek zaczyna autem zaraz po pracy z Warszawy zabierając mnie w Radomiu a potem już razem z sercami pełnymi obaw, postanowień i ustaleń pokonamy 1555 km do miasteczka Tasch gdzie to przesiądziemy się do pociągu bądź innego ekologicznego środka transportu dojeżdżającego do miasteczka Zermatt które leży u podnóża Matterhornu. Po wejściu na szlak znajdziemy miejsce na rozbicie namiotu który to będzie w najbliższych dniach naszym domem i schronieniem.

Dzień III niedziela 21czerwca:

Rano śniadanko i droga do schroniska Hörnlihütte (3260 m n.p.m.). Tam też znajdziemy miejsce na namiot i jeśli dnia nam starczy i pogoda pozwoli udamy się na rekonesans po okolicy w kierunku schronu Solvey (4003 m n.p.m.)

Dzień IV poniedziałek 22 czerwca:

W tym dniu jeśli pogoda pozwoli planujemy atak szczytowy. Wstaniemy ok 3 w nocy aby w świetle czołówek wyruszyć w drogę z którą dzień wcześniej mogliśmy się częściowo zapoznać. Bierzemy ze sobą to co najpotrzebniejsze tzn . jedzenie, picie , raki , czekany, liny,szpej, dodatkowe ubrania i inne rzeczy które będą nam potrzebne .

Będąc dobrej myśli chcemy osiągnąć szczyt (4478 m n.p.m.) i przy użyciu lin i szpeju zejść tego samego dnia. Jeśli wejście i powrót okazałby się bardziej męczące niż myślimy skorzystamy ze schronu Solvey jako noclegu .

Dzień V wtorek 23 czerwca :

W gorszej wersji wydarzeń zejście ze schronu Solvej do schroniska Hornli. Jeśli jednak wszystko wypali chcielibyśmy wykorzystać ten czas na treking pod Matterhornem.

Dzień VI-IX 24-27 czerwca : Treking pod Matterhornem.

Dzień X niedziela 28 czerwca Droga powrotna do domu .

Koszty wyprawy:

Z założenia wyjazd niskobudżetowy. Największym kosztem mają być koszty związane z paliwem i winietami oraz parkingi.
Jeśli udałoby się Złapać Dyszkę :D koszty mniej więcej przedstawiałyby się tak :

Paliwo i parkingi ok: 1800zł winiety ok: 300zł
Noclegi w namiocie zamieniamy na schronisko : 2000 zł( oczywiście namiot mamy w pogotowiu)
porządne śpiwory puchowe : 4000 zł/2 szt dodatkowa lina dynamiczna 50metrów : 400 zł dodatkowy szpej( uzupełnienie braków) :500 zł namiot wyprawowy ok. 1200 zł
ubezpieczenie : 400 zł /2 osoby koszty razem około 10600 zł.

Sprzęt który byłby zakupiony w tej cenie miałby służyć też na następne przygody które powoli kiełkują w naszych sercach .

Ps.

Życzymy wszystkim udanej zabawy i spełnienia marzeń na ich wyprawach życia.

Marek & Jacek

Szczegółowy projekt wyprawy w formacie PDF dostępny TUTAJ

Chcesz wziąć udział w konkursie i zagrać o 10 000zł na wyprawę swoich marzeń? Tutaj znajdziesz więcej szczegółów!

Konkurs "Łap (za) dyszkę" 2015 - wygraj 10 000zł i zrealizuj wyprawę swoich marzeń!

Komentarze

  • Brak komentarzy...

    Dodaj komentarz


    Konkurs Fotograficzny "Górski Kalendarz"

    male dolomity

    Popularne

    Blogi

    FundacjaTOPR 271x62_v1

    TOPR SystemMonitoringuPogody_271x62

    Zagrożenie Lawinowe w Tatrach

    Statystyki

    • Artykułów: 10033
    • Odsłon artykułów: 27704396
    
    ';