(Nie)odkryte Południe

Kategoria: Konkursy / Zakończone

Prezentujemy wyprawę pt: "(Nie)odkryte Południe" zgłoszoną do konkursu Łap (za)dyszkę!

(Nie)odkryte Południe

(Nie)odkryte Południe

UCZESTNICY:

Łukasz Witkowski – 23 lata – doświadczenie: Tatry-wszystkie szczyty dostępne znakowanym szlakiem po stronie Polskiej i kilka ze strony słowackiej latem oraz kilkanaście wycieczek zimą, poza szlakowo- Mnich z przewodnikiem, Beskidy: liczne wycieczki latem i zimą po Gorcach, Beskidzie Wyspowym, Pieninach, Beskidzie Żywieckim, Beskidzie Makowskim oraz kilka wycieczek w Sudetach.
Anna Kędzierawska – 20 lat – doświadczenie: Tatry-wszystkie szczyty dostępne znakowanym szlakiem po stronie Polskiej (poza Kościelcem), kilka ze strony słowackiej latem oraz kilkanaście wycieczek zimą, Bieszczady, Beskidy: liczne wycieczki latem i zimą po Gorcach, Beskidzie Wyspowym, Pieninach, Beskidzie Żywieckim, Beskidzie Makowskim oraz kilka wycieczek w Sudetach.

OPIS

Od dłuższego czasu planowaliśmy wybrać się na górską wyprawę w kraje na południowym wschodzie Europy (Bałkany, Rumunia, Bułgaria Turcja, Grecja). •Korona Południa” brzmi dumnie, jest celem ambitnym, a przy tym jednym z marzeń, których realizację postanawiamy rozpocząć w tym roku. Do zdobycia jest 11 szczytów w 11 krajach, nie ograniczymy się jednak tylko do nich, gdyż interesują nas wszystkie góry znajdujące się terenie południowo-wschodniej części Europy. Planujemy zatem wycieczki w poszczególne państwa uwzględniając najwyższy szczyt wraz ze swoim pasmem, ale i niższe, ciekawe góry. Zważywszy na wielkość obszaru, który nas interesuje, postanowiliśmy realizację naszego celu podzielić na kilka etapów.

Na początek wybraliśmy Rumunię (która zaprząta nasze myśli już od roku) oraz Bułgarię. Pasma, które wybraliśmy jako miejsca naszych wypraw to Forgasze i Bucegi - w Rumunii, Riła i Piryn - w Bułgarii. Jesteśmy świadomi, że nasze wycieczki odkryją zaledwie niedużą cześć tych gór, jak również tego, że w tych krajach znajdują się inne ważne i równie ciekawe pasma jak np. Stara Płanina, Rodopy czy Retezat i góry Rodańskie Jesteśmy niestety ludźmi i mamy pewne, niezależne od nas, ograniczenia, więc nasze poznawanie gór krajów południa byliśmy zmuszeni rozbić i uważamy, że eksploracja najwyższych miejsc tych 4 pasm na początek wystarczy.

Postanowiliśmy, że pierwszym punktem naszej wyprawy będzie Bułgaria wraz z dumnie górująca nad nią Musałą („Górą Boga”) mierzącą 2925 m.n.p.m, będąca także najwyższym szczytem Europy Wschodniej i całego Półwyspu Bałkańskiego. Ta nietrudna do zdobycia góra wielu ludziom zapisała się we wspomnieniach niezwykłymi widokami, którymi mamy nadzieję i nam przyjdzie się zachwycać. W trakcie drogi na szczyt można również podziwiać jezioro polodowcowe Ledenoto (jednym z niewielu znajdujących się na tak niebagatelnej wysokości, a dokładniej 2709 m.n.p.m.) Oprócz zdobycia korony Bułgarii, satysfakcjonującym zakończeniem wycieczki będzie także wejście na Małą Musałę, mierzącą 2902 m.n.p.m.
W paśmie Riły chcielibyśmy zdobyć także Malovice.

W dalszej kolejności korzystając z bliskości pasma Piryn, postanawiamy zdobyć jego kilka najważniejszych szczytów. Pierwszym z nich będzie wierzchołek góry, która według legend stanowiła siedzibę naczelnego słowiańskiego boga Peruna, będącego również władcą piorunów, których mamy nadzieję nam oszczędzi. Mowa tu oczywiście o Wichrenie (2914 m.n.p.m), drugim najwyższym szczycie Bułgarii oraz trzecim całych Bałkanów. Najciekawszym naszym zdaniem sposobem na zdobycie tej „boskiej” góry będzie trasa ze schroniska Jaworow przez grań Konczeto, oferująca zdumiewające widoki, ale jednocześnie będącą jedną z najtrudniejszych technicznie znakowanych tras Pirynu. Po drodze zdobędziemy również szczyt Kuteło (2908 m.n.p.m.) i Bański Suchodoł (2884 m.n.p.m), a naszą trasę zakończymy w schronisku Wicheren.

Kolejnym celem na naszej trasie ma być Rumunia. Jest to niezwykle intrygujący kraj, który nawołuje nas od dłuższego czasu. Po zapoznaniu się z wieloma opisami rumuńskich Karpat, postanowiliśmy, że w tym roku m.in. jego najwyższy szczyt – Moldovanu należy do nas.
Niewyobrażalnym zaniedbaniem było by jednak ograniczenie się tylko do tego jednego szczytu w tak rozległych górach (rumuńska część Karpat to aż 55,5% tego łańcucha). Tak więc oprócz najwyższego szczytu Fogaraszy, planujemy także wejście na drugi co do wielkości Negoiu (2525 m.n.p.m), o którym mówi się, że „kto nie był na Negoiu, ten nie był w Rumunii” i Omu (2505 m.n.p.m.), największy szczyt Bucegów. Z uwagi na względnie niedużą odległość dzieląca te góry, logistycznie ich zdobywanie nie powinno sprawić większych trudności.

PLAN:

1 dzień - przyjazd autokarem z Krakowa do Sofii (ok. 12:00), zwiedzanie i nocleg w stolicy Bułgarii

2 dzień - przyjazd do Borowca, trekking do schroniska Musała , gdzie nocujemy przed jutrzejszą wyprawą.

3 dzień - wyruszenie nad ranem na Musałę, Małą Musałę, a także m.in. Mały Bliznak, Duży Bliznak, Mariszki Wierch, schodzimy do schroniska Czakr Voivodzie.

4 dzień - powrót do Borowca. Stamtąd jedziemy do hotelu Maljovica w Rile, gdzie nocujemy

5 dzień - rano wyruszamy na szlak, zdobycie szczytu Malovica, Mały (2598 m.n.p.m.) i Duży Mramoriec (2602 m.n.p.m.), powrót do schroniska.

6 dzień - ruszamy do miasteczka Razlog, a następnie do pobliskiego schroniska Jaworow. Ten dzień postanawiamy poświęcić na zasłużony odpoczynek po zdobyciu wczorajszych szczytów.

7 dzień - wyruszamy nad ranem i zdobywamy Kuteło (2908 m.n.p.m.) Bański Suchodoł (2884 m.n.p.m) i Wicheren (2914), gdzie nocujemy w schronisku Wicheren

8 dzień - schodzimy do miejscowości Bańsko, a stamtąd przedostajemy się do Sofii, gdzie łapiemy pierwszy możliwy autokar do Bukaresztu. Tam postanawiamy przenocować po męczącej podróży.

9 dzień - z Bukaresztu za pomocą kolei (najbardziej rozwinięty środek transportu w Rumunii) oraz autostopów (drugi jeśli chodzi o popularność środek transportu) docieramy do miasteczka Victoria

10 dzień - tego dnia postanawiamy zregenerować siły, ponieważ następnego dnia czeka nas zdobycie dachu Rumunii.

11 dzień - zanim pierwsze promienie słońca oświetlą ziemię my będziemy już w drodze na Moldovanau. (prawdopodobny nocleg w schronisku Cabana Paltinu)
12 dzień - zdobywamy Negoiu (2535 m.n.p.m), zejście do Cartisoara. (W ciągu tych dwóch dni idąc jednym z głównych szlaków Fogaraszy zdobywamy Corabia (2406), Podragu (2467), Paltinului (2399) i kilka innych.)

13 dzień - przejazd do Breszowa, następnie do Busteni lub Sinaia.


14 dzień - zdobywamy Omu (2505 m.n.p.m.) - najwyższy szczyt Bucegów. Jest to prawdopodobnie ostatni cel naszej niespełna dwutygodniowej wyprawy. Oczywiście może się ona wydłużyć z powodów pogody lub innych czynników losowych, fakt ten nie stanowi dla nas jednak problemu.


KOSZTORYS:

- 11 noclegów – średnio 50 zł na osobę = ok. 550 x 2 = 1100 zł
- Przejazd z Krakowa do Sofii linią Ecoline= ok. 310 x 2 =620 zł
- Powrót z Bukaresztu do Krakowa (przez Budapeszt) – ok.450 zł x 2 = 900 zł
- Transport w Bułgarii (Sofia- Borovec– kompleks Malovica – Razlog – Bańsko – Sofia – Bukareszt) – ok. 400 x 2 = 800 zł
- Transport w Rumunii (Bukareszt – Victoria – Braszów – Busteni/Sinaia – Bukareszt) - ok. 350 x 2 = 700 zł

Wyżywienie – ok.600 x 2 = 1200 zł Łącznie: 5320 zł

Szczegółowy projekt wyprawy w formacie PDF dostępny TUTAJ

Chcesz wziąć udział w konkursie i zagrać o 10 000zł na wyprawę swoich marzeń? Tutaj znajdziesz więcej szczegółów!

Konkurs "Łap (za) dyszkę" 2015 - wygraj 10 000zł i zrealizuj wyprawę swoich marzeń!

Komentarze

  • Brak komentarzy...

    Dodaj komentarz


    Konkurs Fotograficzny "Górski Kalendarz"

    male dolomity

    Popularne

    Blogi

    FundacjaTOPR 271x62_v1

    TOPR SystemMonitoringuPogody_271x62

    Zagrożenie Lawinowe w Tatrach

    Statystyki

    • Artykułów: 10041
    • Odsłon artykułów: 27739001
    
    ';