Krzysztof Starnawski kierował akcją nurkową w kopalni "Maria Concordia".

3 października br. w byłej kopalni magnezytu "Maria Concordia" w Sobótce trwało szkolenie kursowe nurków. Z 6 osób na powierzchnię wypłynęły 4 osoby. Jedna z nich wróciła po dwójkę pozostałych. Niestety też zaginęła. Rozpoczęła się akcja poszukiwawcza. Poproszono o pomoc również TOPR. Akcją nurkową kierował doświadczony ratownik TOPR, specjalista od nurkowania ekstremalnego w jaskiniach - Krzysztof Starnawski. To właśnie on, podczas rekonesansu, wraz z Witoldem Hoffmannem z Grupy Ratownictwa Jaskiniowego odnalazł ciała zaginionych nurków. 

Akcja była trudna. Jak pisze TOPR: "Akcja nurkowa ze względu na małą przejrzystość wody, zaciski i sporą ilość poplątanych lin była bardzo trudna i wymagała koncentracji. Warunki w Kopalni są bardzo zbliżone do tych, które panują w tatrzańskich jaskiniach, w których Krzysztof trenuje na co dzień."

Kopalnia magnezytu "Maria Concordia" rozpoczęła swą działalność w latach 20.XX w. W latach 60. zakończono wydobycie, a 30 lat później ostatecznie zlikwidowano zakłady. Nurkowie wykorzystują zalaną kopalnię do ćwiczeń. Wyrobisko ma wiele poziomów. 

/baj/

Źródło:
TOPR
Internet