Recenzja plecaka Bergans of Norway Rondane 65L

Kategoria: Strefa Outdoor / Testy sprzętu

Plecak kupiłem przez internet i gdy go zobaczyłem po raz pierwszy wydawał się mały, niepozorny. Już zaczynałem się obawiać, czy nie jest on dla mnie za mały. Jednak, gdy przyszło co do czego, moje pierwsze wrażenie okazało się mylne – plecak jest bardzo pojemny i zawsze udawało mi się spakować z rezerwą miejsca. Wynika to z tego jak świetnie ten plecak się kompresuje. Nada się on idealnie na weekendowy wypad jak i tygodniową wędrówkę. Plecak został wyposażony w odblaskowe elementy. Prezentuje się bardzo dobrze, a czarny kolor ułatwia zachowanie go w czystości i nie przyciąga nadmiernej uwagi.

Recenzja plecaka Bergans of Norway Rondane 65L

Jest to plecak norweskiej firmy Bergans of Norway słynącej z jakości wykonania swoich produktów. Należy do linii Rondane i jest pojemności 65L. Został specjalnie skonstruowany z myślą o wędrówkach i wspinaczkach, dlatego duży nacisk położono na to, by plecak był jak najlżejszy. Waży 1 400 g (moje pomiary to potwierdzają) co plasuje go w ścisłej czołówce plecaków o takiej pojemności na rynku.

Do głównej komory można się dostać poprzez oddzielaną zamkiem kieszeń na śpiwór u dołu, tradycyjnie przez komin od góry oraz od frontu przez zamek w kształcie litery „U”. Dodatkowo plecak ma kieszeń w klapie od komina oraz na pasie biodrowym, a także ze specjalnego rozciągliwego materiału na froncie i po bokach. Plecak posiada specjalne mocowanie na czekan oraz kieszeń na bukłak systemu nawadniającego. Zamki są bardzo dobrej jakości.

Recenzja plecaka Bergans of Norway Rondane 65L

Recenzja plecaka Bergans of Norway Rondane 65L

W każdym plecaku najważniejszy jest system nośny i tutaj producent zdecydował się na zastosowanie systemu o nazwie „Bergans Quick Adjust” – nazwa odnosi się do tego jak szybka ma być regulacja tego plecaka. Można go dostosować do wzrostu użytkownika poprzez regulowane mocowanie szelek na rzep. W pierwszej chwili takie rozwiązanie nie budziło mojego zaufania, ale muszę przyznać, że sprawuje się bezproblemowo, a rzep jest wysokiej jakości. Dodatkowo mocowanie wyposażone jest w blokadę, która wyklucza sytuację, w której złe zamocowanie rzepa powoduje upadek plecaka i odłączenie szelek. Same szelki wykonane są z pianki o wysokiej gęstości w otoczce miękkiej siatki. Są dosyć szerokie oraz anatomicznie wyprofilowane. Zapewniają wygodę, ale uważam, że mogłyby być trochę grubsze, by zapewnić jeszcze więcej komfortu. Pas biodrowy jest wykonany z wyprofilowanej w trzech wymiarach pianki, co powoduje, że rzeczywiście jest bardzo wygodny. Podczas noszenia plecaka ma się odczucie, że „otula” biodra. Dodatkową zaletą pasa jest sposób jego regulacji, który pokazuje dopracowanie plecaka w najmniejszych detalach. Robi się to poprzez zaciąganie pasków do środka, a nie na zewnątrz, co jest dużo wygodniejsze i wymaga mniej siły. Część plecaka dotykająca naszych pleców wykonana jest ze specjalnej wentylowanej pianki. Plecak jest usztywniony przez metalowe pręty. Moim zdaniem system nośny jest bardzo wygodny, szczególnie jak na tą klasę wagową. Nie doświadczyłem żadnych niedogodności podczas dłuższych wędrówek (z obciążeniem ok. 16kg), a na dużą pochwałę zasługuje także stabilność plecaka na plecach. Nie należy po systemie nośnym spodziewać się cudów – głównym atutem plecaka miała być niska masa i tak rzeczywiście jest.

Plecak wykonany jest w całości z wodoodpornego materiału o dużej odporności na uszkodzenia mechaniczne. Jego wodoodporność polegana tym, że materiał nie wchłania wody, a od wewnętrznej strony laminowany jest cienką warstwą gumo-podobnego materiału. Trzeba jednak pamiętać, że szwy nie są laminowane, a zamki nie są uszczelnione i woda podczas mocnych opadów w końcu przesączy się do środka. Właśnie tak się stało podczas testu, który przeprowadziłem w kontrolowanych warunkach. Woda przesiąkła od frontu przez zamek, ale kieszeń biodrowa i klapa komina pozostały całkowicie suche. Ciekawostką jest to, że zewnętrzne rozciągliwe kieszenie zostały zaimpregnowane, przez co woda nie wsiąka w materiał i po wlaniu do środka się nie wylewa. Można także podczas lekkiej mżawki nie obawiać się o stan map, czy elektroniki w tych kieszeniach. Dostęp do zawartości plecaka został zrealizowany w sposób bardzo przemyślany. Dla mnie najwygodniejsze okazało się pakowanie plecaka przez komin i używanie dużego frontowego zapięcia, by dostać się do zawartości. Łatwo w ten sposób zachować porządek, a także szybko znaleźć to czego się aktualnie potrzebuje. Dużego otwarcia można używać jako systemu kieszeni szybkiego dostępu poprzez umieszczenie najpotrzebniejszych rzeczy wzdłuż linii zamka i zapamiętanie ich lokalizacji. Gdy potrzebujemy konkretnej rzeczy, możemy rozpiąć jedynie niewielką część zamka. Ja użyłem tego sposobu, do spakowania aparatu.

Recenzja plecaka Bergans of Norway Rondane 65L

Recenzja plecaka Bergans of Norway Rondane 65L

Recenzja plecaka Bergans of Norway Rondane 65L

Kieszeń w górnej klapie jest zadziwiająco obszerna i ma wewnętrzny zaczep do np. kluczy. Kieszeń na pasie biodrowym jest stosunkowa duża i ze spokojem mieści mój średniej wielkości portfel. Niestety, chociaż telefon o przekątnej ekranu ok. 5” teoretycznie się mieści, to wygięcie pasa uniemożliwia jego noszenie w ten sposób. Boczne zewnętrzne kieszenie są głębokie i pojemne, a gumka u góry zabezpiecza rzeczy przed wypadnięciem. Frontowa kieszeń jest bardzo duża i rozciągliwa – idealna np. na kurtkę, czy mokre ubrania (by nie zawilgotnieć reszty zawartości plecaka). Warto zwrócić uwagę, że nawet materiał z którego wykonany jest komin, czy przegroda dzieląca główną komorę wykonany jest z hydrofobowego materiału, a spód plecaka wykonany jest z materiału o grubszym splocie. Plecak przygotowany jest na iście norweskie warunki. Mam jedynie zastrzeżenia do przedziału „na śpiwór”, ponieważ mój średniej wielkości śpiwór się tam po prostu nie mieści, a zastosowanie przegrody na zamek uniemożliwia regulację rozmiaru.

System troków umożliwia montaż np. śpiwora i karimaty w kilku konfiguracjach. Szczególnie dobrze spisują się troki boczne – bez problemu zamocowałem nimi statyw fotograficzny, tak, że się nawet nie poruszy. Uważam jednak, że paski mogłyby być trochę dłuższe, bo miałem problemy z przymocowaniem grubej karimaty do pełnego plecaka (z taką średniej grubości nie było problemów). Dziwi mnie także brak troków na wysokości komory na śpiwór, chociaż jako rekompensatę dostajemy specjalne mocowania do troków na spodzie. Możliwe, że chodziło o oszczędność masy, ale moim zdaniem w przypadku troków producent obrał trochę zbyt minimalistyczne podejście.

Recenzja plecaka Bergans of Norway Rondane 65L

Podsumowując, z plecaka jestem bardzo zadowolony. Największą jego zaletą jest niebywała lekkość. Wygoda użytkowania stoi na wysokim poziomie. Jest to dokładnie to czego szukałem – lekki plecak z wygodnym dostępem do zawartości i dopracowanym systemem nośnym. Na plus jest także uniwersalność – będzie odpowiedni prawie na każdy wyjazd. Bardzo polecam szczególnie dla tych, którzy mają w planach z plecakiem dużo chodzić – na pewno odczujecie zaoszczędzoną masę.

Recenzja plecaka Bergans of Norway Rondane 65L

Recenzja plecaka Bergans of Norway Rondane 65L

Recenzja plecaka Bergans of Norway Rondane 65L

Mateusz Gawrysiak

Sklep Górski

Komentarze

  • Brak komentarzy...

    Dodaj komentarz


    Konkurs Fotograficzny "Górski Kalendarz"

    male dolomity

    Popularne

    Blogi

    FundacjaTOPR 271x62_v1

    TOPR SystemMonitoringuPogody_271x62

    Zagrożenie Lawinowe w Tatrach

    Statystyki

    • Artykułów: 10033
    • Odsłon artykułów: 27701820
    
    ';