Uwaga! W Tatrach obudziły się misie [FILM]

Kategoria: Ze szlaku / Polska

Niedźwiedzie budzą się z zimowego snu! - informują pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego: "To czas, w którym obudzone zwierzęta rozpoczynają wędrówkę po Parku w poszukiwaniu jedzenia".

Tatrzańscy przyrodnicy przypominają, że od 1 marca do 30 listopada obowiązuje zakaz poruszania się po Parku od zmierzchu do świtu.

- Pamiętajmy, aby w tym okresie po zmroku świecić przykładem i nie wędrować szlakami, umożliwiając zwierzętom swobodne przemieszczanie się - zastrzegają.



 
Obudzone niedźwiedzie

 

Opublikowany przez Tatrzański Park Narodowy Środa, 11 marca 2020

Video: Stanisław Wierzbanowski


Niedźwiedź na szlaku – co robić

Gdy zauważymy niedźwiedzia, pod żadnym pozorem nie wolno iść w jego stronę. Trzeba powoli wycofać się na bezpieczną odległość. Podczas bezpośredniego spotkania niedźwiedź najczęściej schodzi człowiekowi z drogi i zaszywa się w najbliższych zaroślach. Może się jednak zdarzyć, że zacznie szarżować w naszą stronę. Nie należy wówczas ulegać panice, gdyż może to wywołać agresję zwierzęcia. Niedźwiedzie często markują atak, a po kilku krokach stają w miejscu i odchodzą. Nasza ucieczka mogłaby je sprowokować do dalszej pogoni. Pamiętajmy, iż potrafią biegać z prędkością do 50 kilometrów na godzinę, więc bylibyśmy skazani na przegraną. Nie ma znaczenia, czy uciekalibyśmy w górę, czy w dół stoku. Nie jest bowiem prawdą, że niedźwiedziowi biegnącemu w dół stoku plączą się nogi. Na pewno jednak podczas ucieczki w górę szybko opadniemy z sił i niedźwiedź łatwiej nas dopadnie. W przypadku biegu w dół szanse są bardziej wyrównane.

Wejście na drzewo nie zawsze nas uratuje, bo niedźwiedzie wspinają się lepiej od nas, choć nie zawsze im się chce. W Ameryce Północnej, gdzie ataki niedźwiedzi na turystów są dość częste, poradniki zalecają, aby położyć się na brzuchu, osłonić głowę rękami i udawać martwego. Nie należy ściągać plecaka, bo gdy niedźwiedź machnie nam łapą na plecach, plecak pomoże nam osłonić skórę. Ratowanie się poprzez dawanie niedźwiedziowi kanapek może być skuteczne, ale tylko na krótką metę. Porzucony plecak na chwilę odciąga uwagę zwierzęcia, ale co rzucić, gdy niedźwiedź szybko pochłonie przynętę i – zachęcony pierwszym sukcesem w zdobywaniu pokarmu – ponownie nas dogoni?

Bardzo rzadko zdarza się, że niedźwiedź aktywnie poszukuje kontaktu z ludźmi. Pomijając tzw. osobniki problemowe, nawykłe do zdobywania pokarmu dostarczanego przez człowieka, może się to zdarzyć, gdy w górskich wycieczkach towarzyszą nam psy. Dlatego pupila lepiej zostawić w domu.

źródło: TPN

Sklep Górski

Komentarze

  • Brak komentarzy...

    Dodaj komentarz


    Konkurs Fotograficzny "Górski Kalendarz"

    male dolomity

    Popularne

    Blogi

    FundacjaTOPR 271x62_v1

    TOPR SystemMonitoringuPogody_271x62

    Zagrożenie Lawinowe w Tatrach

    Statystyki

    • Artykułów: 10033
    • Odsłon artykułów: 27703822
    
    ';