pracowita sobota dla toprowców

Dzisiaj ratownicy TOPR mieli pełne ręce roboty. Do poważnego wypadku doszło przed południem pod Rysami. Turysta spadł około 300 metrów stromym śnieżno-skalnym zboczem. Mężczyzna doznał obrażeń wewnętrznych wraz z urazem głowy. Prawdopodobnie życie uratował my kask, który miał na głowie. Poszkodowany został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Nowym Targu. 

Do podobnego wypadku w tym samym miejscu doszło kilkadziesiąt minut później. Tym razem obyło się bez poważniejszych obrażeń. Turystka została przetransportowana do szpitala w Zakopanem. 

Ratownicy TOPR pomagali również turystce, która nie posiadała zimowego sprzętu i utknęła stromych śniegach w Zawratowym Żlebie.

Pomimo panującej wiosny na nizinach, wysoko w Tatrach utrzymuje się śnieg. Nadal zimowy sprzęt (kask, raki, czekan) jest potrzebny. W najbliższych dobach temperatura w Tatrach może spaść poniżej zera, jutro może padać śnieg. 

Źródło:
TOPR