Inne

Pomaganie przez wspinanie -  po wózek na Denali

Często słyszę pytanie: "Dlaczego się wspinasz?" Nie bez kozery zdanie: „Bo ta góra tam jest” - pada często w wypowiedziach ludzi gór. To moja pasja i wielka szkoła. Żaden uniwersytet nie nauczy mnie tego, czego nauczyły mnie góry. Walka z własnymi słabościami, chwilami załamania, uparte dążenie do założonego celu. Nie byłbym sobą gdybym nie wspomniał o pokorze. Każda góra to przeciwnik, czasem bestia, ale to ona zawsze ma ostatnie zdanie. To ona pozwala nam wspiąć się na swój wierzchołek. Zawsze o to prosimy w cichej modlitwie podczas wędrówki. By pozwoliła się zdobyć.

 Zdjęcie z bazy zdjęć PG: Z Rusinowej Polany

Piękna pogoda trwa na całego. Słońce, kolory, rześkie powietrze... Jest po prostu wspaniale. I to nie tylko w górach. Warunki tego typu utrzymują się w całym kraju i jeśli wierzyć prognozom i synoptykom, tak jeszcze przez kilka dni będzie. Nie ma co zatem czekać i siedzieć w domu. Wszyscy – miłośnicy górskich wycieczek, spacerów po osiedlowym parku, z ukochanym psem po lesie itd., niech tłumnie wyruszają na tego typu aktywności.

Mateusz Waligóra przeszedł samotnie pustynię Gobi jako pierwszy w historii

W ciągu 58 dni pokonał 1785 km. Wszystko, co potrzebne, ciągnął za sobą na specjalnie przygotowanym do wyprawy wózku, który momentami ważył ponad 200 kg. Jest pierwszym człowiekiem, który samotnie przeszedł największą pustynię Azji. - Jeśli wyprawa zakończy się powodzeniem, Mateusz Waligóra dokona wyczynu wielkiej wagi, który nie będzie miał sobie równych w dotychczasowej eksploracji pustyń przez Polaków - mówił przed wyprawą Marek Kamiński, pierwszy człowiek, który w jednym roku zdobył oba bieguny.

Zdjęcie z bazy zdjęć PG: Zakopane, Gubałówka - fot. Joanna Nieściór

Zdarzały się już i to nieraz dziwne telefony do TOPR i TPN z prośbą o bezsensowne interwencje, wypadki wynikające z ewidentnej głupoty czy też pod wpływem alkoholu, grille na łąkach z krokusami w Chochołowskiej itd., itd. Aktualnie, o miejsce w ścisłej czołówce „głupich zachowań turystów” dzielnie walczy kierowca auta, który zamiast zostawić samochód na pobliskim parkingu (tylko 200 m niżej!), postanowił wjechać na sam środek tatrzańskiej łąki skąd rozpościerają się przecudowne widoki.

„Pan Tadeusz z M3” na szczycie Kasprowego Wierchu – to był spektakl na najwyższym poziomie!

„Tak wysoko jeszcze nie graliśmy” – mówił w górnej stacji kolei PKL Kasprowy Wierch Jan Jakub Należyty, autor sztuki „Pan Tadeusz z M3”. 4 października 2018 r. z okazji obchodów setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, Krakowski Teatru Komedia wystawił na Kasprowym Wierchu swój najnowszy spektakl. Tatrzański szczyt zamienił się tego dnia w najwyżej położoną scenę teatralną w Polsce.