Skały

Najpiękniejsze, z ciekawymi przechwytami, a może dające najwięcej satysfakcji? Które drogi wspinaczkowe powinny stworzyć Koronę Polskich Skałek? Każdy może przedstawić i uzasadnić swoją propozycję. Za każde jedno zgłoszenie firma Decathlon przekaże 5 zł na poprawę bezpieczeństwa w skałkach.

Wspinaczka stała się w ostatnim czasie bardzo popularna. Kiedy odwiedzamy skały na Jurze, mamy wrażenie, że wspinają się wszyscy ;). Bo i czasy się zmieniły… Dostęp do sprzętu wspinaczkowego, jego różnorodność, cena i ilość sprawiły, że właściwie nie ma przeszkód by spróbować tego sportu. Coraz częściej w skałach spotyka się rodziny. Dzieci próbują swoich sił w tym sporcie lub po prostu bawią się obok.

O niezwykłym wyczynie nie można nie napisać na łamach Portalu Górskiego. Na drugim końcu świata w stanie Wyoming (USA) doszło do niezwykłego rekordu. Dzień po swoich 91 urodzinach Amerykanin Bill Weber dokonał wejścia na Devils Tower jako najstarszy dotąd wspinacz. Przejście trwało łącznie 12 godzin.

W 4 dni tripa zaliczyliśmy: W dobrych warunkach słynną północną ścianę Dolomitów: Cima Grande di Lavaredo drogą Hasse-Brandler 600m 7a+ hakowo idąc na drugim wyciągu za 7a (reszta klasycznie) w czasie 13 godzin (16 godzin z auta do auta) i południowo-wschodnią ścianę Monte Casale nieopodal Arco drogą Transylwania 1200m VII- OS w czasie 5 godzin do piargów i 5 godzin 30 minut do szczytu kopy na której kończyła się ów droga.

W tym sezonie wielu z nas ma już swoje projekty i na nich „wisi”. Są też tacy, którzy projektów nie mają, a chcą się po prostu powspinać i nadrobić metry w skale. Najlepiej jest robić to na drogach, które mają 25 m i więcej. Gdzie na Jurze można znaleźć drogi zbliżone długością do tych „westowych”? Podpowiadamy.