Porady

Kijki trekkingowe

Niezależnie czy na górską wycieczkę wybieramy się zimą czy w sezonie letnim, kije trekkingowe są czymś, co zdecydowanie poprawia komfort naszej górskiej wycieczki. Po pierwsze dodatkowe punkty podparcia oddziałują znacznie na nasze bezpieczeństwo, poprawiają równowagę, stabilizują i nieraz zapobiegają różnym kontuzjom, upadkom czy poślizgnięciom. Po drugie, używanie tego rodzaju sprzętu odciąża kręgosłup i nogi, co w zdecydowany sposób ułatwia nam wędrowanie. Warto pamiętać, że po górach chadzamy przeważnie z plecakiem, co dodatkowo wpływa na nasze ciało i dlatego ograniczajmy ewentualne negatywne skutki jak najbardziej się da.

Plecaki firmy Nordisk

Tym razem po raz kolejny, pragniemy przedstawić Wam firmę Nordisk, której to produkty również znaleźć można w naszych sklepach. Obok pozostałych wyrobów, całej historii i filozofii tej marki, o której ostatnio pisaliśmy, dzisiaj chcielibyśmy szczególną uwagę zwrócić na produkowane tam plecaki – zarówno te miejskie jak i przeznaczone do górskiej aktywności (mniejsze oraz większe).

Śpiwory na każdą porę. Jakie wybrać?

Zimna wiosna? Wczesna jesień? Kto powiedział, że biwakować można tylko latem? Dzięki śpiworom oferowanym przez Sklep Górski , przyjemność z obcowania z przyrodą możliwa jest praktycznie przez cały rok.

Jak wędrować to z plecakiem. Eksperci radzą, jaki wybrać

Plecak poruszający się w rytm ruchów ciała? Plecak jak kręgosłup? Plecak wielki, ale… lekki? Wreszcie plecak dla przyszłych zdobywców gór – dzieci? Takie produkty tylko od Bergansa dostępne są w Sklepie Górskim. Eksperci radzą, który z nich wybrać i dopasować do planowanej aktywności.

Na rower górski z Bergans of Norway

Zima ustępuje ze szlaków, coraz mniej śniegu zalega w niższych partiach gór – a więc tam, gdzie najlepiej jeździć na rowerze górskim. Pierwsze też górskie trasy rowerowe stają otworem. Najwyższy więc czas wyciągnąć ze strychów i piwnic swoje „dwa koła” i przygotować je do sezonu. Warto też pomyśleć o tym, co na siebie włożyć, zwłaszcza na czas wiosennych, przejściowych dni, kiedy niekoniecznie kilometry przyjdzie nam pokonywać przy upalnej pogodzie.